reklama

Kto po in vitro?

To już niedługo :-)

Serio? Bo ja specjalnie kupiłam bo ponoć to taka wygoda jest... no dobra zobaczymy. Ja sterylizowalam kiedyś w garnku takim i to niezbyt wygodne było. Tylko duzo do sterylizacji było. To teraz założyłam, ze jeszcze więcej będzie...
Cos co przydaje sie jednej z nas, drugiej sie nie sprawdzi. Ja np szumisia nie oddalabym za zadne skarby, monitora oddechu tez nie.
Laktator uzylam raz przez 3 dni i lezy w szafce. Ale wtedy przez te 3 dni uratowal mi laktacje.
 
reklama
To już niedługo :-)

Serio? Bo ja specjalnie kupiłam bo ponoć to taka wygoda jest... no dobra zobaczymy. Ja sterylizowalam kiedyś w garnku takim i to niezbyt wygodne było. Tylko duzo do sterylizacji było. To teraz założyłam, ze jeszcze więcej będzie...
U mnie to sie po prostu nie sprawdzilo,pierdylion butelek,a do tego musisz miec TE😅oprocz tego wczesniej trzeba je i tak umyc,wiec mylam,plukalam wrzatkiem i jak dla mnie bylo git.Dzieci przezyly.😅
 
U mnie to sie po prostu nie sprawdzilo,pierdylion butelek,a do tego musisz miec TE[emoji28]oprocz tego wczesniej trzeba je i tak umyc,wiec mylam,plukalam wrzatkiem i jak dla mnie bylo git.Dzieci przezyly.[emoji28]
Dlatego wlasnie moj jedt super. Wlewasz 200 ml wody, wrzucasz butelki jakie chcesz, smoczki, bidon, co chcesz. Wstawiasz do mimrofali na 6min i wyparzone.
Nie uzywalam tego codziennie, ale raz w tygodniu owszem. 300zl bym nie zapłaciła [emoji38][emoji38]
 
reklama
Cos co przydaje sie jednej z nas, drugiej sie nie sprawdzi. Ja np szumisia nie oddalabym za zadne skarby, monitora oddechu tez nie.
Laktator uzylam raz przez 3 dni i lezy w szafce. Ale wtedy przez te 3 dni uratowal mi laktacje.
Monitor oddechu - to jest ta niania co monitoruje tez funkcje oddechowe? Ja teraz jak kupuje to się okazuje, ze to niepotrzebne tamto, tez nie. Te 5 lat temu jakoś mało tego było, albo ja mało zwracałam uwagę. Ponoć klin niepotrzebny, ochraniacz na łóżeczko niebezpieczny... Tym razem myśle o kołysce.. próbowałaś?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry