reklama

Kto po in vitro?

reklama
Mój mąż i syn po tygodniu siedzenia że mną poszli na testy. Mały był pozytywny a mąż negatywny. Aż się zdziwiliśmy. Mąż poszedł za 5 , 6 dni znowu na test i wyszedl mu pozytywny. Więc my już z synem możemy wychodzić a mąż do niedzieli siedzi na izolacji. Mi i dziecku nikt nawet izolacji nie chciał przedłużać. Mam tylko nadzieję, że na dxidziusiu ten wirus się nie odbije. Morfologie ja mam ok.
No ja tez mam nadzieje, ze wszystko będzie dobrze. Nigdy nie będziemy wiedzieć jakby co czy to wirus a może geny, a może cokolwiek innego. Korona to nie różyczka :-)
 
Napewno będzie wszystko dobrze ...jutro będzie Twój szczęśliwy dzień ...❤️❤️❤️❤️✊✊✊✊ja cały czas myślę że będzie wszystko dobrze ...musi być

Napewno będzie wszystko dobrze ...jutro będzie Twój szczęśliwy dzień ...❤️❤️❤️❤️✊✊✊✊ja cały czas myślę że będzie wszystko dobrze ...musi być
Wiem, że we mnie wierzysz. To bardzo miłe uczucie 🤗 łatwiej jest się wtedy zmierzyć z rzeczywistością
 
A jeszcze jedno pytanie dziewczyny jak wyjdą jakoes zrosty podczas histero to oni to.moga usunąć czy to trzeba operacyjnie?
Raczej trzeba zrobić laparoskopię, bo tak się zastanawiam, w jaki sposób by to zrobili. Może ewentualnie jakieś drobne? Mi na histeroskopii przepychali jeden jajowód bo był przypchany. I wiem że nie klamali bo dosłownie to czułam 😱 ale badanie nie jest takie złe, dość krótko trwa
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry