reklama

kuchnia Malucha

seba to juz wlasciwie mleka nie pije tylko kaszke wieczorem a czasem rano zje ale ogolnie to raczej niejadek z niego i je tylko wybrane rzeczy:baffled:a jak daje mu chrupki do miseczki to miske buch przewraca i wcina z podlogi tak mu najlepiej smakuje:-D
 
reklama
Moj Karolek sie pomidorowy zrobil:laugh2:Pulpety w pomidorowym sosie wcina az milo, a do pomodorowki z ryzem az sie trzesie.Przyuwazylam, ze na dzis ulubione smaki to truskawkowy i pomidorowy:tak:A wiec czerwone warzywa.No i soczki marchewkowe, a jedzonko najlepsze w lapce:-)Brzoskwinie, ktora plul jak dostal do raczki to pozarl z apetytem:-)



 
a moja Lilka jak widzi szklaneczkę z kaszką lub swoją butlę z mlekiem to ma odruch wymiotny. więc tylko mleko na śpiocha daję. a z kaszką na śniadanie to już nie wiem co mam zrobić...i co jej dawać...czy dziecko może tylko w nocy na mleku jechać???
 
aniii nie zmusisz jej jak nie chce to rob jak robisz przez sen podawaj moj seba tez nie lubi mleka jak sie obudzi w nocy to na spiaco daje a tak to tylko kasze rano je jak ma ochote oczywiscie:rofl2:
 
Ja pulpety robię tak, że mam zmielone mięso z indyka w blenderze (potem powkładałam do plastikowego pojemnika na lód i dwie kostki na obiad to akurat dla Martyny trochę za dużo) mieszam z 1-2 łyżeczkami kaszki manny i czasem dodaje pół surowego żółtka, kiedyś wymieszałam z ugotowanym. Robię kulki, zalewam wrzątkiem i gotuję. Potem dodaję np 2 łyżeczki ryżu, ziemniaka w kostkę, marchewkę, brokuła i jak są miękkie, to rozgniatam takim ustrojstwem do dukania ziemniaków. Wcześniej wyciągam mięso i rozdrabniam widelcem. Na koniec wrzucam łyżeczkę masła i siekaną pietruszkę. Robiłam już pomidorową z ryżem, barszczyk, krupnik. Korzystam z przepisów co tu poumieszczałyśmy na stronie. Ze słoiczków to już dawałam makaron - wolę na początek słoiczki jak coś nowego, bo tam mam wrażenie proporcje są zachowane. Planuję podać rybę - bobovita chyba ma taki obiad. A herbatniki do gryzienia albo kruszę i mieszam z jakimś musem owocowym na deser.
A jeśli chodzi o orzeszki arachidowe w chrupkach, to chodzi o to, że w tym zakładzie robione są jakieś produkty z ich wykorzystaniem i mogą iść tą samą linią produkcyjną stąd informacja o śladowych ilościach. Do chrupek się nie dodaje.
 
wlasnie moja Marta tez dostala okropne uczulenie na poiczkach po zwyklych chrupkach to dziwne :eek:, pozatym nie chce jesc prawie nic tylko mleko je od 100 do 150mil 4 razy dziennie i zastanawiam sie czy ie za duzo nie chce kaszy owoce tak :-( a tak ladnie mi jadla kiedys a teraz jakis wstrent do jedzenia ma :eek:
 
może spróbujcie innej firmy chrupek...albo na razie nie podawajcie???ja jeśli chodzi o jedzenie dla Lilki to gotuję jeszcze dla niej osobno, jakoś się tak boję jej dać to co my jemy a poza tym dla nas rzadko się gotuje...tzn dla nas rzadko gotuję:-D. Lila jak ma większe kawały to wymiotuje i nawet nie mogę podziabać jej jedzenia widelcem. co dziwne jak się jej coś da do ręki i weźmie sama do buzi duży kawał to jest ok...no...zdarza się że rzuci bełcika ale to sporadycznie:-D. w ogóle Lilka dość często jeszcze haftuje...czy to normalne w tym "wieku"???
 
seba czasem jada z nami obiad rozdrabniam mu widelcem i je chectniej niz to co mu osobno gotuje:tak:ostatnio jadl ziemniaki kuraka i buraczki cala miche zjadl i dalam mu troche zupki ogorkowej :happy:nic mu nie jest:tak:i jak najbardziej smakuje:-)
 
reklama
A ja ostatnio mam dosc:wściekła/y: Moja Julka nie chce jesc obiadkow:wściekła/y: Ostatnio tak ladnie jadla a teraz wszystko jest beee.Nawet te przygotowane przeze mnie.Mam nadzieje ze to tylko chwilowe:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry