reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Nacięcie krocza, czy cesarskie cięcie - oba zabiegi pozostawiają blizny. Czy ktoś ci powiedział w jaki sposób o nie zadbać, żeby po wygojeniu nie sprawiały ci dyskomfortu? Fizjoterapeutka Agata Skoworodko opowiada , czym są blizny, jak wygląda proces gojenia i jak możemy sobie pomóc, żeby je uelastycznić. Obejrzyj wywiad i podziel się swoim doświadczniem.

    A teraz coś totalnie babyboomowego. Jedna z naszych użytkowniczek pisze bardzo kobiecą książkę. Gorąco zapraszam do czytania i komentowania. Pomożesz się jej rozwinąć, podzielisz uwagami, słowami wsparcia? Przeczytaj

reklama

Kupki-temat rzeka

A

Anonim

Gość
Witam, jestem świeżo upieczoną mamusią i wiele muszę się jeszcze nauczyć.. moja Nicole ma (chyba) zaparcia pomimo iż robi rzadką kupke. Zawsze gdy chce wypuścić gazy bądź zrobić kupke to tak strasznie się musi prężyć że aż płacze.. taki wysiłek powoduje iż rozbudza się i nie chce spać.. jestem kompletnie bezradna. Zaczełam pić koper włoski, może to pomoże? Jeśli ktoś zna jakiś inny sposób to uprzejmnie proszę o pomoc.
Pozdrawiam
 
reklama
A

Anonim

Gość
Cześć :wink: , jestem mamą 6 miesięcznego Mikusia i przeszłam przez to samo "piekło". Twoja córeczka ma kolki, mój malec miał je do 3 miesiąca. Stosowałam różne metody np. smarowałam i masowałam brzuszek maścią lawendową, kładłam go na brzuszku i masowałam plecki, rozgrzewałam brzuszek kładąc butelkę z ciepłą wodą. Osobiście herbatki koperkowej nie piłam bo było jeszcze gorzej, natomiast dawałm Mikowi do picia herbatkę rumiankową co odrobine łagodziło ból brzuszka.
Szczerze mówiąć a raczej pisząc nie ma złotego środka na te paskudne dolegliwości z czasem same przejdą.
Życzę dużo cierpliwości i pozdrawiam.
 

mania

Fanka BB :)
Dołączył(a)
4 Listopad 2004
Postów
3 246
Rozwiązania
0
CZesc!
NIe martw sie! jesli moge cos doradzic? to: jesli karmisz piersia to uwazaj na to co jesz lub pijesz, niestety pierwsze tygodnie a nawet miesiace zycia malego czlowieczka to dla mlodej mamy trudny okres,nie tylko pod wzgledem nieprzespanych nocy, ciaglego strachu czy wszystko jest w porzadku i tak dalej....wazne jest tez co sie je, wyeliminuj wszystko to co moze wywolac wzdecia, np: kapusta, groch, nie jedz niczego ciezkostrawnego,niczego tlustego i ostrego niczego gazowanego nie pij, herbate pij ale bezkofeinowa..wszystko to co ty jesz mimo ze w niewielkim stopniu, przenika do pokarmu, a ten malenki brzuszek nie jest w stanie ze wszystkim sobie poradzic :roll: mozliwe tez ze malenstwo faktycznie ma kolki i ta herbatka z rumianku chyba jest najlepszym sposobem no i oczywiscie duuuuuuzo cierpliwosci :wink:
dasz rade! Malutka tez! bedzie dobrze!!!
pozdrawiam serdcznie
 

marianeczka

persona non grata
Dołączył(a)
4 Listopad 2004
Postów
4 291
Rozwiązania
0
czesc
mam nastepujacy problem: moj tytus ma 4 tygodnie i jest karmiony sztucznie. od kilku dni malybyl strasznie niespokojny, prawie w ogole nie spal w ciagu dnia... teraz juz wiem, co jest tego przyczyna: jakies 30 min po kazdym karmieniu maly zaczyna sie prezyc, tak jakby chcial zrobic kupke... od razu sie rozbudza, potem probuje zasnac, ale te "skurcze" pojawiaja sie co pare minut a czasem nawet czesciej. brzuszek mu sie robi twardy i tak charakterystycznie prostuje nozki. wyraznie go to boli. czytalam ze kolki pojawiaja sie zwykle wieczorami, a dolegliwosci tytusa sa zdecydowanie silniejsze w ciagu dnia, a najsilniejsze rano. czy to normalne?! dodam, ze zmienilismy ostatnio pokarm i nic nie pomoglo, dostaje tez wode koperkowa... wyprozniasie w zasadzie regularnie....probowalam masowac mu brzuszek, ale to jeszcze pogarsza sprawe, jak mu ten brzuszek tak twardnieje, to wyraznie dotyk go jeszcze dodatkowo denerwuje...
czy to jest kolka??? zaczynam sie tym niepokoic...
pzdr
marianka
 

moniaa_

Mama 2004 i 2009
Dołączył(a)
10 Listopad 2004
Postów
1 093
Miasto
Bruxelles
Rozwiązania
0
Kolka występuje przeważnie o tej samej porze każdego dnia nie tylko wieczorem. Głównie dzieci przyciągają nóżki do brzuszka... a Ty piszesz iż on się protuje. Ciężko powiedzieć co to jest tak naprawdę ale może zaparcie a może i kolka. Najlepiej skonsultuj to z lekarzem.
Właśnie myślałam o zmianie pokarmu ale piszesz iż go zmieniłaś i jest to samo może ma jakiś problem z jelitkami? Bo takie maluchy to muszą się nauczyć jak robić tą kupke :). Ale może spróbuj robić z nim ćwiczenia, przyciskac nóżki do brzuszka i rozluźnić i tak kilka razy dziennie ja z moja robiłam to za każdym razem jak zmieniałam pampersa. Dobrze robi leżenie na brzuszku to powoduje że dzieci nie mają gazów, zaparci i pomaga przy kolka. Natomiast jeśli to też nie pomaga to może "Herbatka na lepsze trawienie" Hipp to mojej bardzo pomaga. No i jeszcze są kropelki na wzdęcia i koleczki może tego powinnaś też spróbować?
Ale najlepiej bedzie jak będziesz u lekarza to opisz mu to wszystko dokładnie i niech lekarz stwierdzi co to jest.
Zyczę wytrwałości. Pozdrawiam.
 

ulik68

Początkująca w BB
Dołączył(a)
25 Styczeń 2005
Postów
21
Rozwiązania
0
Moja córeczka też mieła problem z kolką , najlepiej udaj się do lekarza . Ja swojej malutkiej gotowałam ziołowe herbatki z dodatkiem siemienia lnianego, dosłownie kilka ziarenek. Od tamtej pory mam spokój z brzuszkiem :) pozdrawiam
 

goska29

Fanka BB :)
Dołączył(a)
29 Kwiecień 2005
Postów
170
Rozwiązania
0
A jak karmisz maluszka? Ma kupki normalne? Jęzeli nie płacze przy tym tylko marudzi a potem płacze ale ze zmeczenia to raczej nie jest to kolka. Daj znać jak to jest.
 

Matahari

Fanka BB :)
Dołączył(a)
8 Październik 2004
Postów
1 097
Miasto
Okolice Trzebnicy
Rozwiązania
0
marianeczko...moja mała też ma coś takiego. I to nie kolka, bo właśnie prostuje a nie podkurcza nóżki. Moja Jagódka w takich przypadkach robi jak ja to nazywam-kupke pod ciśnieniem, normalnie aż słychać jak to wszystko leci. Długo jakoś tego nie łączyłam ze sobą, no bo robi kupe to robi, ale jak zauważyłam że to tak za każdym razem to już wiem na czym stoje. Niestety nie znalazłam jeszcze sposobu na ulżenie jej :( Tylko ją wtedy kłade sobie na piersi albo tak jak do odbicia na ramieniu i przytulam. No i to pewnie nie od mleka, bo ja karmie piersią.
 

lorcia

Czerwcowa mama'08
Dołączył(a)
22 Wrzesień 2004
Postów
1 446
Miasto
Elbląg
Rozwiązania
0
witam serdecznie!

marianeczko to co opisujesz moj synek mial dwa razy i jestem na 100% pewna ze to od pokarmu ktory mu nie sluzy.moj maluch ktorego karmie piersia takie sesje mial po salacie i zoltym serku wiec moze w twoim przypadku to mieszanka ktora mu szykujesz mu nie sluzy.
radzilabym ci isc z tym do lekarza moze doradza ci jakas inna mieszanke.
 
reklama

marianeczka

persona non grata
Dołączył(a)
4 Listopad 2004
Postów
4 291
Rozwiązania
0
dzieki!
no wiec sprawa niestety ulegla pogorszeniu, teraz tys ma te "dolegliwosci" prawie po kazdym karmieniu, rowniez w nocy. dostalismy w aptece czopki glicerynowe i jak dostal pol, to sie zalatwil, ale kupka byla twarda, taka ciastowata. nie moge patrzyc, jak on cierpi. dzis umowilismy sie do pediatry - moze rzeczywiscie da nam recepte na jakis pokarm... dobrze by bylo, bo cos mu wreszcie MUSI pomoc!!!!
trzymajcie kciuki!
m
 

Polecamy

null

Nowe wątki

reklama

Konkursy i testy

Test

Brzuszek dziecka potrzebuje pomocy? Sprawdź Eva/Qu Bambini

Zgłoszenia przyjmujemy do 27/10/2019

Konkurs

Wygraj zestawy od Pampers! Konkurs fotograficzny - To już umiem!

Zgłoszenia przyjmujemy do 24/09/2019

Konkurs

Konkurs: Mój czas na sok, moja chwila na sok

Zgłoszenia przyjmujemy do 23/09/2019

Nowe pytania

Do góry