reklama

Kwiecień 2009

reklama
he, he... a ja dostałam od mamy malakser... taka maszyna, która była u nas w domku od zawsze tylko mama upolowała mi nową... nawet wolałaby sobie zostawić bo jej nowy robot kuchenny przy malakserze wymięka, ale miałam na szczęście wybór :D
A co do obiadowych smakołyków to zrobiłam przedwczoraj pyszne leczo i pomimo pojedynczych składników wyszło strasznie dużo i na szczęście pysznie więc dzisiejszy obiadek z głowy.
 
klucha no wlasnie to dostalam, moja mama ma juz od poltora roku i strasznie chwali, codziennie cos w tym robi
ja na razie zdobylam sie na zrobienie soku i goracej czekolady a jutro chce w koncu cos ugotowac:tak:
 
zalezy jeszcze ktory model ale jak patrzylam wczoraj na allegro to nawet ten najstarszy nie kosztuje mniej niz tysiac:sorry2: ale maszynka rzeczywiscie cuda robi z tego co widzialam jak bylam w domu:tak: zrobi prawie wszystko:-)
 
U mnie dzisiaj obiadku nie ma. Mąż po pracy zostaje na imprezie zakładowej, a ja na 18.30 ma spotkanie z okazji Dnia Kobiet w kawiarni z dziewczynami z formu ciążowego, które dotyczy mojego miasta i okolic :) I tak co jakieś święto to się spotykamy. A dodatkowo są spotkania mam z dzieciaczkami.
 
Ostatnia edycja:
Doczytałam ...nawet mi szybko poszło:tak::tak:.

Życzę powodzenia na dzisiejszych wizytach.Ja do lekarza idę we wtorek i od razu mam ktg trzeci raz robione bo u mnie od 28tygodnia przed każdą wizytą robią.Idę odpocząć bo baaardzo niepokojąco boli mnie podbrzusze....

Błaaaaaagam nie mówcie już nic o owocach na a....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry