Ma_Dunia
Fanka BB :)
Ja po wizycie w szpitalu.
Musieliśny czekać 1,5 godziny, bo ordynator miał jakąś nagłą operację, ale warto było. Pan profesor to przemiły, starszy pan z poczuciem humoru.
Obmacał mi brzuch, obejrzał młodego na USG i wszystko jest w jak najlepszym porządku. Tylko, według niego termin powinnam mieć trochę wcześniej (około 10 dni
), młody waży już 2900-3000g i spokojnie może przyjść na świat. Mam dalej powoli funkcjonować ale nie muszę całe dnie polegiwać w łóżku.
Trochę mnie to uspokoiło, bo ma ogromne doświadczenie i wie co mówi. No i okazało się, że będzie przy moim porodzie, przyjedzie o każdej porze dnie czy nocy. No chyba, że akurat będzie w Stanach. ;-)
Jakoś lżej mi się zrobiło...
We wtorek idę na następną kontrolę do mojej ginekolożki.
Musieliśny czekać 1,5 godziny, bo ordynator miał jakąś nagłą operację, ale warto było. Pan profesor to przemiły, starszy pan z poczuciem humoru.
Obmacał mi brzuch, obejrzał młodego na USG i wszystko jest w jak najlepszym porządku. Tylko, według niego termin powinnam mieć trochę wcześniej (około 10 dni
), młody waży już 2900-3000g i spokojnie może przyjść na świat. Mam dalej powoli funkcjonować ale nie muszę całe dnie polegiwać w łóżku.
Trochę mnie to uspokoiło, bo ma ogromne doświadczenie i wie co mówi. No i okazało się, że będzie przy moim porodzie, przyjedzie o każdej porze dnie czy nocy. No chyba, że akurat będzie w Stanach. ;-)Jakoś lżej mi się zrobiło...

We wtorek idę na następną kontrolę do mojej ginekolożki.


w tym szpitalu, położne mnie traktowały jak jakieś zło konieczne strasznie nie miłe ( nie wiem jak to bedzie przy porodzie) naszczęcie przyszedł mój lekarz i troche szybciej mnie załatwili i troche lepiej było. Robili mi wszytskie możliwe badania, pomiary, usg, ktg i wszytsko jest dobrze i lekarz nie ma pojecia dlaczego tak źle sie czułam. Pod wieczór wróciłam do domu z tego szpitala i dalje sie jakoś .żle czułam ale tak inaczej i wieczorem dopadła mnie gorączka ojejku ale sie potwornie czułam cała sie cząsłam, zimne poty naprzemian z gorącymi, tragedia całą noc nie spałam ból gardła i katar i przez te pare dni mnie tak trzymało dopiero dzisiaj jest ciuy lepiej nie mam gorączki, ale katar i gardło dalej .....


