Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
eee najlepsza byla ta w woreczku:-)Frezja kochana witaj z powrotem!!! a co u Malutkiej?no i Kainkas cos milczy-ciagle w tym okropnym szpitalu??
wrocilam po niemalze calodniowej wloczedze po miescie i boli mnie gardlo,ide zaraz do lazienki jak tylko m. wyjdzie (bo jego kapiele trwaja min 40min).A ja najwieksza faze mam ostatnio na taka zwykla biala oranzade-wieccie jak bylysmy male
Przepyszna tablica Mendelejewa!tej czerwonej z rozsadku nie kupuje
a co dzis z Gabi?odzywala sie w ogole?
znowu noc i meka:-( nie cierpie isc spac bo wiem co mnie czeka ale rurka od kaloryfera jescze sie trzyma;-)
heh..tam nie ma krzesel sa twarde dechyFrezja - super, że jesteś już w domku z Igorkiem :-) Czekamy na opowieści jak się sobą trochę nacieszycie
Skunkanka - to super, że tak szybko załatwiłaś wizytę i wszystko OK. Ciarki mnie przeszły, jak przeczytałam ile zwykle czekasz... Ja raz czekałam ponad godzinę (co prawda nie priv tylko w przychodni) i prawie miałam odleżyny na tyłku i kręgosłup mnie bolał od siedzenia na twardym i niewygodnym krześle; zwykle 20-30 minut czekam.

mam nadzieje ze mozna:-)uffff ale sie rozpisałyście,
frezja witaj spowrotem, koniecznie wracaj do sił i opowiedz nam wszystko, no i oczywiście jakies fotki prosimy ;D
ja po wizycie, i w sumie jestem w połowie usatysfakcjonowana.
w niedziele do szpitala, na razie wstępnie na badania ze wskazaniem na cc, ale to jeszcze nic pewnego ;// wiec w sumie dalej nic nie wiem..
myslicie ze mozna miec laptopa ze sobą na oddziale??
musze jutro zadzwonic czy skoro rodze za chwile, czy mysze dawac zasw.
Dobrze ze to juz koncowka, jakos musisz wytrzymacDobry wieczór!
Ja dziś po wizycie i pracy.
Okazało się, że mam teraz cukrzycę i muszę być na diecie - nawet bez pieczywa. Jak przeżyję bez princeski nie mam pojęcia, ale spróbuję. Maleńka waży ok 3 kg i jest głową w dół. Od jutra jestem już na zwolnieniu. W poniedziałek mam zgłosić się do diabetologa - cukrzyka masakra:-(. Jeszcze przynajmniej 2 tygodnie i nawet namówię M na przytulanko po wielkiej wstrzemięźliwości ;-)..
Super ze juz w domku. Odpoczywak ile sie da i jak juz sie ogarniesz to daj znac jak bylo :-)Cześć laseczki my dziś do domku w końcu wróciliśmy, nie mam sił ani czytać ani za bardzo pisać może jutro
Chciałam się tylko przywitać.
Pozdrawiam gorąco.
Oby tylko pomogly leki, bo z gestoza nie ma zartow !!! Jak nie to cisnij ich niech wywolaja wczesniej co bys sie juz meczyc nie musiala.....Ja byłam wczoraj na wizycie, mała ma ok 3300, rozwarcie na 2.5 cm i pojedyńcze skurcze. Poza tym nic się nie dzieje- ja to chyba do maja nie urodze:-( No chyba że będe miała poród wywoływany ze względu na moje ciśnienie które ostatnio coś szaleje i do tego pojawiło się białko w moczu. Jak na razie mam brać podwójną dawkę leków- zobaczymy jak będą działać.
Pozdrawiam!
Gratuluje super wiesci i tak sprawnej wizyty w dniu dzisiejszym !!! Zazdroszcze, tez juz bym chciala wiedziec chociaz jak rodze i mniej wiecej kiedy....Pewnie sie okaze ze w maju...... :-(No kwietnioweczki, u gina poszlo szybko i sprawnie, on sam byl w szoku, ze tak malo pacjentek ma dzisiaj:-) mlody w porzadeczku, wazy ok. 3200, spojenie rozlezione, ale nic to, najwazniejsze, ze 6.04 mam sie zglosic do szpitala na cesarke:-) i tak jak mowilam - przyjmuja nas szostego, pozniej badania, wiec nie od razu ciecie. M lekko zbladl, jak mu powiedzialam, ze to juz:-):-) uffff odetchnelam:-) tylko z tego wszystkiego zapomnialam zapyac, co z fenoterolem, musze rano zadzwonickurde, co ja tam bede jesc??? hehe:-)
No to teraz w spokoju mozemy sekcje 8 zobaczyc:-)
Ja zabieram zawsze, zarowno na PC, jak i na oddzialy dzieciece co by lezac z mala nie zeswirowac....To chyba zalezy od szpitala, ale raczej w wiekszosci nie robia problemow....U mnie np. mozna i w platnych salach poporodowych nawet net bezprzewodowy jest ;-)ja po wizycie, i w sumie jestem w połowie usatysfakcjonowana.
w niedziele do szpitala, na razie wstępnie na badania ze wskazaniem na cc, ale to jeszcze nic pewnego ;// wiec w sumie dalej nic nie wiem..
myslicie ze mozna miec laptopa ze sobą na oddziale??
Powodzenia w srode, oby juz bylo wiadomo co i jak, zebys sie stresowac nie musiala :-) bede 3ac kciukiwitam
ja caly dzien dzis prawie poza domem, bylismy dzis z M na zakupach, ale najpierw poszlam na wizytemaly wciaz glowka do gory
w srode ide do szpitala na wizyte i prawdopodobnie na usg
i pewnie powiedza mi ostatecznie czy czeka mnie cesarka
no coz zobaczymy...
tak wiec caly dzien uplynal mi poza domem
spadam pod prysznic;-)
Jak dla mnie to na bank jest czop.....nie widze innej opcji....:-)Frezja witajcie spowrotem :-)
chyba zaczyna mi czop odchodzić ;-) ale nie jestem pewna, jak to zwykle u mnie bywabo niby jest taka glutowata wydzielina o czerwono-brązowym zabarwieniu, ale może to po prostu badanie ginekologiczne coś mi tam naruszyło
mam tylko nadzieję, że ten mój dzieciak będzie wiedział co robić, gdy już będzie gotów się urodzić, bo mamusię to ma strasznie głupiutką w tej kwestii
dobranoc kwietniówy :-)
Wkoncu jestes.....juz sie zastanawialam gdzie Cie wcielo :-) Ja tez juz sie doczekac nie moge a tu nic nie wiadomo.....Musimy sie niestety chyba uzbroic w cierpliwosc, nic innego nam nie pozostaje....A co do pessaru z tego co wiem to jak sie skonczy 37 lub 38 tc to sciagaja, zaleznie od rozwoju dziecka, ale zwykle na nastepny dzien lub za gora kilka sie juz rodziWitam się wieczorową porą
U mnie jakośleci do przodu. Widze ze wszystkie marząjuz o porodzie- ja też!!! Tyle że większość z was jużspokojnie moze rodzić a ja niestety, jeszcze troszkę muszę poczekać buuuuuuu. We wtorek mam wizytę u gina z ostatnim usg i marze o tym aby powiedział mi coś konkretnego. Wcześniej zaowiadał ze urodze w 36tyg a tu prosze- cisza- i dobrze bo jeszcze czuje ze za wcześnie. Boje się tylko że przez to leżenie, leki, to ja nie dość że spokojnie donosze to jeszcze przenosze i urodze ostatnia- w maju ;( !!!! NAjpierw sie bałam ze nie dotrwam nawet do 36tyg- leżenie plackei, leki a teraz już boje sie ze przenosze...ach- kobiecie nie dogodzisz... Licze ze we wtorek dowiem sie wiecej szczegolów a rzede wszytskim kiedy wyjmą mi ten diabelski pessar!!!



obudziłam się na siku i zasnąć nie mogłam, to stwierdziłam , że was troszkę poczytam, a więc już skończyłam i idę może uda mi się jeszcze zasnąć 




???

No kwietnioweczki, u gina poszlo szybko i sprawnie, on sam byl w szoku, ze tak malo pacjentek ma dzisiaj:-) mlody w porzadeczku, wazy ok. 3200, spojenie rozlezione, ale nic to, najwazniejsze, ze 6.04 mam sie zglosic do szpitala na cesarke:-) i tak jak mowilam - przyjmuja nas szostego, pozniej badania, wiec nie od razu ciecie. M lekko zbladl, jak mu powiedzialam, ze to juz:-):-) uffff odetchnelam:-) tylko z tego wszystkiego zapomnialam zapyac, co z fenoterolem, musze rano zadzwonickurde, co ja tam bede jesc??? hehe:-)
No to teraz w spokoju mozemy sekcje 8 zobaczyc:-)
ja po wizycie, i w sumie jestem w połowie usatysfakcjonowana.
w niedziele do szpitala, na razie wstępnie na badania ze wskazaniem na cc, ale to jeszcze nic pewnego ;// wiec w sumie dalej nic nie wiem..
myslicie ze mozna miec laptopa ze sobą na oddziale??

