Hej, nareszcie was doczytałam, strasznie produktywne jesteście haha
skunkanka wrzuć na luz, po co ci te nerwy, zjedz coś pycha, na pewno pomoże
didi ale sie uśmiałam z tych dowcipów
Madzia_Singh no to trzymam kciuki i daj znać co sie dzieje
Osa zdrówka dla synka
Niuni naprawdę ci współczuję, może ubłagasz ginkę na skierowanie albo idź do innego lekarza, może lepiej kobiety
Madzia1989 utratą wagi sie nie martw bo pod koniec ciąży to normalne, a co do twojej ginki to tez bym sie wkurzyła, ale trzeba było sie upomnieć, w końcu jak sie płaci to i wymaga
Słyszę że naleśnikowy dzień dzisiaj, u mnie też były, mężuś robił hihi
Ja dziś jakiś zastrzyk energii miałam. Byłam na zakupach, tylko za dużo kupiłam i mnie potem brzuch od dźwigania bolał, chociaż znajomy pomógł mi zakupy do samochodu zanieść. Poprasowałam pranie, dopakowałam torbę szpitalną(tylko kosmetyki mi zostały) i jeszcze na spacer poszłam. Ale teraz juz nic nie robię bo padłam.