reklama

Kwiecień 2009

Witajcie kwietnioweczki:-)

Ja dzisiaj jakos nie za dobrze sie czuje.Pogoda paskudna,brzuch mnie boli:zawstydzona/y:Wczoraj wieczorem skurcze mialam dosc bolesne i juz sie wstraszylam,ze sie cos zaczyna!Az w nocy mi sie snilo,ze mi wody odeszly ale jakos nie mial mnie kto do szpitala zawiesc...brrr...koszmar!:baffled:Wieczorem jak lezalam to modlilam sie tylko zeby mnie nie zlapalo w nocy,bo dzisiaj ma przyjsc moj dowod i ksiazeczka ubezpieczeniowa z domu wiec juz moge rodzic(chociaz nie chce,bo przygotowana psychicznie nie jestem na to jeszcze)Kilka razy wstawalam na siku i ok 4 musialam sie czegos napic,tak mi bylo goraco...az w koncu nie moglam usnac ale jakos sie udalo i obudzilam sie po 7.Mezus oczywiscie nastawil sobie budzik na 7 ale zapomnial przestawic godzine:-D i jak mu powiedzialam,ze jest po 7 no to sie zebral a ja musialam mu sniadanie zrobic.Wczoraj mowilam mezowi zeby powiedzial synkowi ze bedzie dobrze jak sie urodzi najlepiej pod koniec kwietnia a on oczywiscie mu powiedzial "synek dobrze bedzie jak urodzisz sie za tydzien w niedziele tak ok 12 zebym mogl sie wyspac,bo w tygodniu tata nie ma czasu Cie odebrac ze szpitala":dry::baffled:

koga super,ze impreza sie udala i ze dzidzia zechciala jeszcze siedziec w brzuszku!!:tak:

Nenius nie boj sie tyle kciukow zacisnietych za Was jest,ze musi byc dobrze!!;-)

A ja zrobie sobie jeszcze jedna herbatke i ide sie polozyc,bo brzuch nadal boli:zawstydzona/y:

Slonecznego i cieplego dnia zycze no a przede wszystkim bez skurczy i bolow:tak:

Buziaki babeczki
 
reklama
Nenius pamietaj jestesmy z tobą :tak:
Ja na momencik witam sie z Wami i lece zaraz z psem.
Margaret ja dzis w nocy nie mialam śluzu brązowego ale dużo przezroczystego jakiego do tej pory nie mialam.
 
Witam dwupaczki i rozpakowane mamusie;-)

nenius życzę szybkiego i bez komplikacji porodu, dużo zdrowka dla dzidzi i szybkiego powrotu do formy:happy2:
U mnie weekendzik zleciał na leniuchowaniu. Poprałam ostatnie rzeczy dla dzidzi, zostało teraz prasowanie, pewnie dzisiaj to zrobie, bo K ma 2 zmiany i nie ma go cały dzień:-(
Torba nadal nie spakowana, a wczoraj obiecałm sobie że spakuję:zawstydzona/y:
Nocki są ciężkie. Mały daje we znaki, przybiera dziwne pozycje: z jednej strony wuchodzi z boku, a z drugiej wbija się w pachwinę:baffled: i to tak boli, że się przekręcić nie mogę. Nad ranem ma napady kopania...

Życzę miłego dnia, udanych wizyt, chorującym dużo zdrówka, a tym co chcą rodzić - porodu:-);-)
 
nenius trzymam kciuki

mi dzisiaj znowu jakaś galaretka wypadła (chyba w kawałkach mi to wychodzi) i w ogóle mam nastrój do niczego, jakoś źle się czuję i fizycznie i psychicznie, więc nie zawracam wam głowy moim złym humorem:-(
 
witam:)
Nenius trzymam kciuki:)

Aha83 ja tez chce do jutra dochodzic bo tez mam wizyte u fryzjera:)

Witajcie spowrotem rozpakowane mamusie:)

MadziaSingh jak cora edzie gotowa to napewno wyjdzie kazda z nas chcialaby juz tulic swoje malenstwa i wiedziec ze sa bezpieczne ale uwierz mi nic na sile:)

Kamile widze ze tak jak i mnie wszyscy cie wkurzaja ja to najchetniej pojechalabym na bezludna wyspe ito bez telefonu:)

A ja mam takie pytanie bo mnie szwagier nastraszyl mianowicie ze jego znajoma robiac pasemka blad w ciazy zrobily jej sie pomaranczowe i slyszalyscie o tym ze ktos tak mial??
czy ktoras z was robila sie na blond podczas ciazy i jak jej wyszlo??
Milego dzionka
 
Witajcie

ja na chwilke dzisiaj nie bardzo sie czuje...kolejna noc z twardym brzuchem ..no i "szalenstwa panny Ewy" na maxa..myslalam ze wyskoczy mi zaraz gdzies kolo pepka...nawet snilo mi sie ze nozki wystawila i tak szybko z jej dupcia na rekach jechalam do szpitala( to jzu 2 taki sen ) jak dojechalam na miejsce juz brzuch wygladal normalnie a mloda spokojna...ale to co ona dzisiaj wyprawiala to szok..prezyla sie i wypychala tak jak nigdy az mnie wszystko bolalo no i nie spalam cala noc... a glowka krecila i naciskala na wyjscie iz myslalam ze zaraz peknie mi pechez i odejda wody...
glowa mnie boli ..nospe zjadlam..zobaczymy...
rano moj P pyta i jak noc..to u opowiedzialam i kazalam sie przygotowac bo corcia chyba szykuje sie do wyjscia...
oby moje przeczucie ze wytnie mi numer w prima aprislis sie nie spelnilo.. to tylko 2 dni no i wizyta u gina


Niunius...powodzenia kochana..ale masz fajnie...
 
reklama
witam:)
A ja mam takie pytanie bo mnie szwagier nastraszyl mianowicie ze jego znajoma robiac pasemka blad w ciazy zrobily jej sie pomaranczowe i slyszalyscie o tym ze ktos tak mial??
czy ktoras z was robila sie na blond podczas ciazy i jak jej wyszlo??
Milego dzionka

kochana ja i w pierwszej ciazy robilam pasemka i w tej tez i teraz znowu wybieram sie i uwiez wychodza pieknego koloru , mnie tez straszyli ze wyjda np. zielone ale naprawde nic sie znimi niestalo:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry