reklama

Kwiecień 2009

witam sie leniwie:)
dzisiaj postanawiam nic nie robic, wczoraj sie napracowalam:tak: no moze jedno pranie dzis zrobie i tyle:-p ogolnie nic mi sie nie chce, zgaga od wczoraj mnie meczy:baffled: dzis postanawiam ogolic nogi, bo od jakiegos miesiaca zarosnieta na nozkach jestem (i nie tylko):-D a jutro do szpitala, zobaczymy co mi powiedza....:sorry:
 
reklama
Wiecie co dziewczyny...poprawilyscie mi nastroj!!!!

Pogoda sie u mnie zepsula...deszcz padal no i teraz jest szaro,ponuro,grzmi i sie blyska:baffled:a ja sie tak boje burzy:zawstydzona/y:
Nie dosc tego glowa mnie boli i jak maz pojechal do pracy to sie tak rozkleilam...zaczelam ryczec,bo strasznie sie boje,ze mnie niedlugo cos zlapie a jego nie bedzie przy mnie:zawstydzona/y::-(a tak bardzo nie chce jechac na porodowke z jego rodzicami:baffled::baffled::baffled:chyba umowie sie z kolezanka ze jak cos to ona z narzeczonym po mnie przyjedzie(ale nie wiem co z tego wyjdzie).Ale i tak sie strasznie boje,bo wydaje mi sie ze mi zaczely wody odchodzic...pytanie do bardziej doswiadczonych mam a moze te mniej tez beda wiedzialy.Dziewczyny wody plodowe sa przezroczyste i z takimi farfloclami bialymi?Bo mi cos takiego pocieklo ale nie duzo i zastanawiam sie czy to nie to...Kurde ja juz glupia jestem i nie wiem kiedy mam jechac do szpitala:zawstydzona/y:Mama mi mowila zebym nie panikowala i jeszcze poczekala no a najwyzej zebym do gin zadzowonila jak cos wiecej bedzie sie dziac ale nie powiedziala mi nic o tych wodach a nie chce jej martwic,bo ona pewnie by tam umarla tym bardziej,ze wie ze jestem sama!!

A tak wogole to dzisiaj dotarla do mnie paczka na swieta od mojej mamusi najukochanszej!:-)

auliya tylko moj maz od poczatku tygodnia zaczal nowa prace i nie wiem czy moze tak sobie wziac wolne po 2 dniach w tej pracy.A umowe ma podpisana tylko narazie na okres probny:zawstydzona/y:i wlasnie mnie martwi,ze jak sobie wezmie(o ile by mu wogole dali) to moze pozegnac sie z praca:-(

zuziunia no to wspolczuje Ci...Trzymam kciuki zebys juz sie nie meczyla i jak najszybciej tulila swoja dzidzie:tak:

sylvii za Ciebie rowniez trzymam kciuki o jak najszybsze rozpakowanie;-)

Ide sie polozyc bo nie mam na nic ochoty:zawstydzona/y:
 
Ja czekam tylko żeby się szyjka skróciła, bo cały czas jest długa i zamknięta a mały napiera główką.:-( Dlatego trzymają mnie i nie chcą wypisać do domku. Mały ma ponoć dużą główkę, waży ok 3800.
 
dziewczynki,wpadlam tylko a chwilke zeby sie pozegnac.Dzis jade do szpitala i jutro cc (o ile nie bedzie dluga kolejka do cc).W najgorszym razie w piatek maly sie urodzi ale licze na jutro:tak:
wzielam pare Waszych numerow wiec jak cos bedzie to napisze;-)

trzymajcie sie kochane i o kciuki poprosze
 
Bluebell trzymam kciuki !!!!! :-):-):-) Powodzonka!!!!

Madzia ja na tych "wodach to się nie znam", ale może zadzwoń do gina :eek::eek: A i nie przejmuj się , nie dołuj wszystko się ułozy dobrze i synek poczeka na tatę i wyjdzie w odpowiednim momencie, tego Ci życzę :tak::tak::tak::tak:

Do "przeterminowanych ciężarówek " : Kochane cierpliwości zycze i wiem , że to łatwo się mówi.... ale uwierzcie mi , że już macie do porodu bliżej niż dalej, trzymam za Was kciuki i za resztę oczywiście też. :rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2:

A ja też mam dziś lenia, bo pogoda jest masakra. Leje cały dzień i strasznie pponuro jest. Zrobiłam tylko jedno pranko , ale chyba zabiorę się za prasowanie, co by całego dnia nie zmarnować :tak::tak:
 
reklama
dziewczynki,wpadlam tylko a chwilke zeby sie pozegnac.Dzis jade do szpitala i jutro cc (o ile nie bedzie dluga kolejka do cc).W najgorszym razie w piatek maly sie urodzi ale licze na jutro:tak:
wzielam pare Waszych numerow wiec jak cos bedzie to napisze;-)

trzymajcie sie kochane i o kciuki poprosze
Moja kochana wobec powyzszego trzymam za ciebie i mojego "przyszłego ziecia" kciuki (heheheh wiesz kochana o czym mowie)
dawaj znac szybko

A ja po ostatnim usg nie nastawiam sie na pelnie ani na swieta...mam byc gotowa od 16 kwietnia
mala jest w 38 tc i wazy 3400g fakt faktem ma bardzo niziutko glowke juz przygotowana ale co z tego??
czyli na dzisiejszym usg pokryl mi sie termin porodu z tym z 12 tc czyli 22 kwietnia
Czyli jednym brzydkim slowem - a ch....wie kiedy urodze
Chyba ze naprawde zdarzy sie cud
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry