Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

ale chyba niewyspanie daje mi sięwe znaki i ma odbicie w humorze :-
poprostu czuję sie masakra i nie mogę sie pozbierać, cały czas ryczeć mi się chce.....









Witam z pochmurnej stolicy...
na 12:30 mam lekarza. ostatnia wizyta...
wogole to umieram z bolu...nie moge prawie chodzic...krzyz boli, pachwiny, biodra i po nogach czasami mrówki łażą...nie wiem co mam robić...powiem lekarzowi ciekawe co powie ale pewnie ze to normalne i nie zrozumie za ja umieram z bólu
Dziewczynki czy któraś z was tez tak ma???

- ja choćbym nawet bardzo już chciała, to nie mogę jeszcze urodzić i mam nadzieję, że Maluszek w tej kwestii nie zrobi nam na przekór i poczeka.
Żebym na spokojnie mogła przygotować sobie nowe mieszkanko do spania i jako-takiego funkcjonowania. Chcąc nie chcąc musiałam zabrać resztę swoich rzeczy i sama (bo M na dyżurze) przygotować chociaż sypialnię.
Miał przyjść hydraulik - oczywiście się nie pojawił!!!
A że wnosiłam jeszcze parę rzeczy z samochodu, to nie byłam na 100% pewna, czy mi nie uciekła. Choć nigdy nie wychodziła na dwór. Wołałam ją, szukałam, przyszła moja Mama mi pomóc i...nic!:-(
Po pierwsze dobrze, że się wygadałaś - bo na pewno dużo lepiej się czujesz... a co do łydek to nie chcę straszyć ale moja wspomina właśnie takie skurcze tuż przed wybraniem się na porodówkę......Nie zrobię ruchu bez bólu, brzuch coraz częściej mi się napina i stawia, dziecko mniej ruchliwe, w dodatku od czasu do czasu dopada mnie taki skurcz łydki, że szok!...