reklama

Kwiecień 2009

Czołem Paniusie!
Witam się pochmurnym popołudniem. Ja już mam za sobą przeryczany ranek, poświęcone pokarmy i bimbanie. Te hormony i dolegliwości ciążowe mnie wykończą. Na święta pojadę chyba w robionych kapciach, bo jeszcze tak opuchniętych nóg nie miałam - oby skóra wytrzymała :zawstydzona/y:.
Ja nie robię nic na święta, bo idę do mamy a poza tym nie mam siły nic robić :-(.
Ale przynudzam, dobra lecę - może wezmę się za łazienkę :sorry:.
Pozdrawiam i wszystkim obchodzącym święta życzę Wesołych Świąt i oczywiście Alleluja!
 
reklama
czesc kochane
nic was jeszcze nie czytałam, nawet nie zerknęłam.
narazie się melduje- wypisali nas ze szpitala, ale Zuzia ma żółtaczke fizjologiczną, więc musimy ją obserwowac, czy bardziej nie żółknie i w razie czego do lekarza.
oby nie
 
hej dziewczynki,
już któryś raz zbieram sie do pisania i zawsze coś stoi na przeszkodzie, aż w końcu się udało i piszę. Nie mówię już o nadrobieniu Was w czytaniu bo to zupełnie nie realne.
Oczywiście cały czas o Was pamiętam i myślę i trzymam kciuki za Wasze bezbolesne i szybkie porody oraz zdrowe dzieciaczki :)

My z Tolą same w domku o d powrotu ze szpitala bo M nie mógł wziąć wolnego z pracy niestety. Uczymy się siebie i poznajemy nasze możliwości, hehe. Generalnie mała jest grzeczna, je wyłącznie z piersi, sporo śpi i mało płacze, chociaż momenty kryzysowe też były, ale dajemy radę :)
Na święta zjeżdża do nas cała rodzinka moja i mojego M, na poczatku sie przeraziłam ale w sumie przywiozą ze sobą wszystko więc nic nie muszę przygtowywać.. jakoś więc będzie :)

Postaram sie teraz częsciej odzywać :)

No i w związku ze świętami chciałamWam życzyć...
Niech wam jajeczko dobrze smakuje,
bogaty zajączek uśmiechem czaruje,
mały króliczek spełni marzenia,
wiary, radości, miłości, spełnienia!

 
Witam wszystkie kwietnióweczki!!!!

Chciałam podziękować za życzenia świąteczne i sama wam życzyć tego co dla was najważniejsze oraz cierpliwości,spokoju i miłości.
Wesołych Świąt dla was i waszych najbliższych!!!
 
Dziewczyny trzymajcie kciuki za moją Zuzie- o żółtaczce wam pisałam, ale okazało się jeszce że Junior ma anginę a byc moze jest to nawet szkarlatyna (nie mam co z nim zrobic) Mój mąz kaszle i kicha co 2 minuty.
A w tym wszystkim dwudniowy noworodek.
Tak sie o nią boje że szok!!!
 
Witajcie kwietnióweczki, ja również wpadłam złożyć życzenia i pogratulować świeżo rozpakowanym mamusiom:-)

Więc wszystkim Wam życzę ciepłych, radosnych i rodzinnych świat w prawdziwie wiosennej atmosferze....i tym, które nie mogą się już doczekać (w tym sobie samej:-)) szybkiego rozpakowania.

Melduje, że dzisiaj dołączam do grona przeterminowanych:sorry:

Miłego światecznego weekendu....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry