reklama

Kwiecień 2009

Czołem!
Widzę, że klucha twardą babką jest.
Co do moich problemów cyckowych, to jestem pewna, że maleńka się nie najada. dziś nad ranem M zrobił jej 60 ml mleczka i spała 4,5 godz. A u mnie przy cycu zaśnie, a gdy tylko chcę ja położyć to w ryk więc ja znowu do cyca i tak w kółko. Piję herbatkę z herbapolu i czuję się do niczego. Już trzeci dzień nie mogę wykarmić swojego dziecka:zawstydzona/y:. Mleko mam, ale chyba stanowczo za mało:-(
Buziaki
 
reklama
Czołem!
Widzę, że klucha twardą babką jest.
Co do moich problemów cyckowych, to jestem pewna, że maleńka się nie najada. dziś nad ranem M zrobił jej 60 ml mleczka i spała 4,5 godz. A u mnie przy cycu zaśnie, a gdy tylko chcę ja położyć to w ryk więc ja znowu do cyca i tak w kółko. Piję herbatkę z herbapolu i czuję się do niczego. Już trzeci dzień nie mogę wykarmić swojego dziecka:zawstydzona/y:. Mleko mam, ale chyba stanowczo za mało:-(
Buziaki


kochana to nie mecz siebie i dziecka... widac Twoj pokarm jest zamalo tresciwy i dlateo mala tak chce czesto do cyca... moja siostra pierwsze dziecko karmila 2 tygodnie a 2 chyba tylko 3 i na tym koniec pokarm malo tresciwy i ciagle placz dziecka ... wiec niestety butla i spokoj..dziecko szczesliwe i najedzone no i mama zadowolona i spokojna..

widac karmienie cyckiem nie dla was..

u mnie w rodzinie ja jako jedyna z wszystkich pokoen karmie piersia... ale kurcze zastanawiam sie jak dlugo teraz bede bo mloda obskakuje oba cyce i pozniej puste...napelnieja sie po 3 - 4 godz... z Alem mialam ciagle duuzo mleka a tu jest na styk
 
helo, jednak nici z mojego dnia śpiocha, młody znów lekka marudka, pogoda się nawet zrobiła, więc teraz leży na ogródku, ale coś zasnąc nie może i co chwila alrm - czyt. cumel wypadł.

dziś nad ranem M zrobił jej 60 ml mleczka i spała 4,5 godz. A u mnie przy cycu zaśnie, a gdy tylko chcę ja położyć to w ryk więc ja znowu do cyca i tak w kółko. Piję herbatkę z herbapolu i czuję się do niczego. Już trzeci dzień nie mogę wykarmić swojego dziecka:zawstydzona/y:. Mleko mam, ale chyba stanowczo za mało:-(
Buziaki

Wcale nie masz mało, bądź wytrwała i przystawiaj do piersi jak tylko dziecko chce, a niedlugo wszystko się unormuje, ja miałam tak samo, już nawet butle ze sztucznym szykowałam, ale co się okazuje, dziecko ci się najadło i tak długo spało po 60 sztucznego, bo to mleko ciężej jes trawione, a co za tym idzie, dłużej zalega w jelitach, więc dziecko żadziej potrzebuje zjeść.
Pij dużo wody, a lada chwila wszystko się unormuje. I nie dołuj się, bo w sprawie karmienia piersią wszystko ma podstawy w głowie:tak:

A tak pytanie z innej beczki, dziewczyny kiedy spodziewać się okresu? bo normalnie u mnie coś nie halo, 3 tygodnie po porodzie krwawiłam ale tak lekko, a teraz znowu coś takiego, nie wiem czy to rana dalej, czy już okres czy co? a do gina jestem umówiona na 2.06, takie ma terminy. A cieżko mi powiedzieć czy to okres, bo u mnie przebiegał zupełnie normalnie, nic mnie nigdy nie bolało, więc chyba możliwe? czy nie :zawstydzona/y::confused:
 
A tak pytanie z innej beczki, dziewczyny kiedy spodziewać się okresu? bo normalnie u mnie coś nie halo, 3 tygodnie po porodzie krwawiłam ale tak lekko, a teraz znowu coś takiego, nie wiem czy to rana dalej, czy już okres czy co? a do gina jestem umówiona na 2.06, takie ma terminy. A cieżko mi powiedzieć czy to okres, bo u mnie przebiegał zupełnie normalnie, nic mnie nigdy nie bolało, więc chyba możliwe? czy nie :zawstydzona/y::confused:

Ja tez już nie krwawiłam tydzień czasu a dziś widzę że znów zaczęłam plamić. Chyba to jeszcze się oczyszcza. Bo u mnie na pewno za słabe jest krwawienie by nazwać je okresem.

Wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazywały ze klucha będzie mieć Hanie :-) No bo tylko babeczka może być tak uparta :-):-)
 
szwedka przystawiaj może sie wszysrtko unormuje mi na poczatku tez płakała aż dostałam nawał pokarmu i karmie do dzis

spaczyna na moje oko połóg trwa 6 tyg i przez te dni możesz krwawic mniej lub więcej nawet możesz mkiec przystoje że zero krwawienia a na drugi dzien cos...wiec spokojnie
 
szczesliwa, no właśnie wiem, że połóg 6 tygodni trwa, które właśnie dziś się kończą... no ale ja widocznie jakaś nieprzepisowa ;-)
 
reklama
spokojnie kochana kilka dni w to czy tamto ;-) mi z tym krwawieniem też różnie raz mało a raz dużo, swoją drogą to juz bym chciała byc po połogu bokiem mi wychodzi to wszystko

a najlepiej by było żeby brzuch sie wchłonął na super płasko -ale to chyba mrzonki;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry