reklama
Ależ wyglądacie śliczniemy po wczorajszych chrzcinach, było fajnie, młody na samej mszy bardzo grzeczny, ale na chrzcie trochę dał popalić, akurat zgłodniał, no i był chrzczony z butlą w buzi,
I najważniejsze, od wczoraj moje dziecko to aniołek ;-):-)

No klucha naszą pierwszą podróż wybraliśmy się jak malutka miała 2 tyg odległość - 40km.moja mala pierwsza daleka wyprawe miala w wieku 3 tyg nad ocean wiec chyba tylko ja tak szybko zaczelam
Ja to nagminnie. Czasem jak nie ma pogody, to proszę sąsiadkę o popilnowanie. Jeść muszę, więc i zakupy trzeba zrobić, a jak się wybieram, to wolę do hipermarketu, bo tam kupię wszystko a nie latać po małych sklepikach do których często nie ma jak się wcisnąć z wózkiema bylyscie juz z malymi w jakis wieksszych skupiskach ludzkich jak jakies galerie handlowe np?

diabliczka83 - nie przesadzaj z tymi krągłościami - wyglądasz kwitnąco.
ada - ja tam w kremy nie wierzę - ćwiczenia i tylko ćwiczenia



aniołek - kłótnie nie są niczym negatywnym w związku, a wręcz przynoszą same korzyści człowiek wyrzuci z siebie, atmosfera się oczyszcza i jest super

Wczoraj w odwietkach była u mnie moja była Pani dyr. Siedziałyśmy do 22.30. A malutka jak zaczarowana całą wizytę przespała

Witam!
my w sierpniu wybieramy sie do tesciów do Wadowic a to z Lublina ponad 300km, mam nadzieje ze mala jakos to zniesie, bedzie miala juz 5 m-cy.
a teraz to jezdzimy czesto do moich rodzicow jakies 70 km i jest ok, pierwszy raz bylismy na wielkanoc , mala mial 3 tyg, ale ze byla wczesniaczkiem to byla barzdo malutka i w tym foteliku to chyba za wygodnie jej nie blo. Mi sie wydaje ze jakis ten fotelik za gleboki mamy.
dzisiaj w koncu wybierzemy si na basen i zapytamy co i jk. Bo chcemy z mala zaczac chodzic.
normalnie, mowię Wam dziewczny jak mnie mój brat denerwuje!!! kOchamgo ale strasznie sie o niego martiwe, ma juz 24 lata a zachowuje sie jak dzieciak. Widzi tylko kolegow i alkohol, dziewczyny zmienia co tyydzien. A ja siedzie sie zmartwiam zeby mu sie cos nie stalo i zeby on nie zobil czegos glupiego Bo wiecie jak to jest po alkoholu...a on włoczy sie po nocach, potem caly dzien spi zamiast cos pomoc rodzicom, no w sumie sobie nie rodzicom bo pole jest na niego przepisane. a rodzice sie mecza i pracuja sami a on sie obija... normalnie nie wiem jak mu do rozumku przemówić. Bo tak ogolnie to jest bardzo fajny, i dobry, wzyscy go lubia ale mna takie gówniarsjkie zachowanie ... mam nadzieje z mu to niedlugo przejdzie...

to sie wzalilam
mykam bo Hania wszystkie palce pozjada
my w sierpniu wybieramy sie do tesciów do Wadowic a to z Lublina ponad 300km, mam nadzieje ze mala jakos to zniesie, bedzie miala juz 5 m-cy.
a teraz to jezdzimy czesto do moich rodzicow jakies 70 km i jest ok, pierwszy raz bylismy na wielkanoc , mala mial 3 tyg, ale ze byla wczesniaczkiem to byla barzdo malutka i w tym foteliku to chyba za wygodnie jej nie blo. Mi sie wydaje ze jakis ten fotelik za gleboki mamy.
dzisiaj w koncu wybierzemy si na basen i zapytamy co i jk. Bo chcemy z mala zaczac chodzic.
normalnie, mowię Wam dziewczny jak mnie mój brat denerwuje!!! kOchamgo ale strasznie sie o niego martiwe, ma juz 24 lata a zachowuje sie jak dzieciak. Widzi tylko kolegow i alkohol, dziewczyny zmienia co tyydzien. A ja siedzie sie zmartwiam zeby mu sie cos nie stalo i zeby on nie zobil czegos glupiego Bo wiecie jak to jest po alkoholu...a on włoczy sie po nocach, potem caly dzien spi zamiast cos pomoc rodzicom, no w sumie sobie nie rodzicom bo pole jest na niego przepisane. a rodzice sie mecza i pracuja sami a on sie obija... normalnie nie wiem jak mu do rozumku przemówić. Bo tak ogolnie to jest bardzo fajny, i dobry, wzyscy go lubia ale mna takie gówniarsjkie zachowanie ... mam nadzieje z mu to niedlugo przejdzie...


to sie wzalilam

mykam bo Hania wszystkie palce pozjada

ja we wrzesniu na caly miesiac do pl i tez sie troche boje bo mimo hani 5 msc czeka ja pierwszy w zyciu lot. mam nadzieje ze dobrze to zniesie. jednak najbardziej sie obawiam podruzy juz w pl bo lecimy najpierw do gliwic na slub a potem do mnie na mazury robic chszest. jechalismy ta trase autem w zeszlym roku i to jest troche ponad 600 km.
no to moze pogadaj z bratem, przeciez trzeba mu to ukrocic jakos.
tez z moim starym myslimy o basenie tylko nie wiemy w jakim wieku wprowadzic go dla hani
no to moze pogadaj z bratem, przeciez trzeba mu to ukrocic jakos.
tez z moim starym myslimy o basenie tylko nie wiemy w jakim wieku wprowadzic go dla hani
Ostatnia edycja:
reklama
ja we wrzesniu na caly miesiac do pl i tez sie troche boje bo mimo hani 5 msc czeka ja pierwszy w zyciu lot. mam nadzieje ze dobrze to zniesie. jednak najbardziej sie obawiam podruzy juz w pl bo lecimy najpierw do gliwic na slub a potem do mnie na mazury robic chszest. jechalismy ta trase autem w zeszlym roku i to jest troche ponad 600 km.
no to moze pogadaj z bratem, przeciez trzeba mu to ukrocic jakos.
tez z moim starym myslimy o basenie tylko nie wiemy w jakim wieku wprowadzic go dla hani
to faktycznie daleko, 600 km kawał drogi, ale jakos dacie radę
rozmawiałam z nim ale póki co bezskutecznie:-(
Podziel się: