aniolek20k
Fanka BB :)
witam wszystkie mamuski
Kamile niebede orgonalna ale to było cos pieknego
Spaczyna wiem co przezywasz bo ja tak z dwojka lezalam w szpitalu, obys jak najszybciej znalazla sie z Karolkiem w domu.

Gabigratuluje braku potrzeby pieluchowania
), moj Patryk tez ostatnio byl u ortopedy i wszystko wporzadku, za miesiac kontrolne rtg i koniec wizyt:-)
Szczęśliwa jestem za wątkiem osobistym
siedze i wcinam serek wiejski popijajac kawusia, ktos wspominal o golabkach ja dzis na obiad robie:-)
umylam glowe i czekam az dzieciarnia wstanie, zjedza sniadanie i w miasto na zakupy trzeba ruszyc.
wczoraj odebralismy samochud od mechanika i jezdzi ciesze sie
)
w sobote jedziemy na woodstock, jeszcze niewiem czy z dziecmi czy bez ale juz sie doczekac niemoge 2 lata mnie tam niebylo.
a i pochwale sie ze w poniedzialek 3 sierpnia moja mala coreczka idzie do przedszkola, ona chodzi i sie cieszy a ja zaczynam sie martwic czy moja malutka niunia sobie poradzi, kiedy pytam sie czy bedzie plakac za mamusia ona mowi"mamo jestem juz dorosla"i to mnie dobija.......ah jak ten czas leci
milego dzionka
Kamile niebede orgonalna ale to było cos pieknego
Spaczyna wiem co przezywasz bo ja tak z dwojka lezalam w szpitalu, obys jak najszybciej znalazla sie z Karolkiem w domu.
zgadzam sie z Asia, a co do kardiologa to tez napewno bedzie wszystko ok, ja z moim tez chodze co miesiac nawet czesciej na kontrolne ekg i jest dobrze, najwazniejsze to niemartwic sie na zapasMalutka ty sie tak bardzo nie martw wagą Maksa, bo przeciez ty jesteś szczuplutka i drobniutka, więc chyba w mamusię się wdał

Gabigratuluje braku potrzeby pieluchowania
Szczęśliwa jestem za wątkiem osobistym
siedze i wcinam serek wiejski popijajac kawusia, ktos wspominal o golabkach ja dzis na obiad robie:-)
umylam glowe i czekam az dzieciarnia wstanie, zjedza sniadanie i w miasto na zakupy trzeba ruszyc.
wczoraj odebralismy samochud od mechanika i jezdzi ciesze sie
w sobote jedziemy na woodstock, jeszcze niewiem czy z dziecmi czy bez ale juz sie doczekac niemoge 2 lata mnie tam niebylo.
a i pochwale sie ze w poniedzialek 3 sierpnia moja mala coreczka idzie do przedszkola, ona chodzi i sie cieszy a ja zaczynam sie martwic czy moja malutka niunia sobie poradzi, kiedy pytam sie czy bedzie plakac za mamusia ona mowi"mamo jestem juz dorosla"i to mnie dobija.......ah jak ten czas leci

milego dzionka



Skarżyłam się, ze jest aktywna i chce się bawić o 6, no to teraz mam - od 4 już by najchetniej wstała, wierzga na łóżku rączkami i nogami, zlekceważona przez mamusię gada sama do siebie. Potem przysypia na chwilę, znów się budzi na mleczko i gadanie, a o 5:30-6 i tak chce się już bawić i żadna siła nie zatrzyma jej już w łóżku. Także trochę zmiętolona już jestem, a to dopiero początek dnia 


od pierwszej budził się co godzinę i brzęczał...w końcu o 8 przechwycił go tatuś....