Hej Dziewczyny!!
U mnie w Holandii tez ponuro( jak przez większość roku) , aż nie chce mi się odsłaniać zasłon, więc jak narazie to siedzę "w ciemni";-)
Właśnie będę piła herbatkę i coś sobie przekąsze.
Kochane moje kwietniówki,
czy wy też macie takie problemy z kręgosłupem, bo ja mam straszne. Wczoraj wieczorem w łóżku to nie mogłam się ruszyć..

Jestem normalnie tym załamana, bo co będzie później to aż się boję pomyśleć.
Co prawda te bóle są raz silniejsze, raz mniej mi dokuczają ( w zależności od ilości sprzątania hihi), ale są i nie odpuszczają.
W piątek mam wizytę u położnej, więc będę się radzić
Oki pozdrawiam i miłego dzionka!!!