reklama

Kwiecień 2009

reklama
Hejka!
Dziewczyny, która z Was chodzi z dzieciaczkiem na basen? My z A. napaliliśmy się, ze pójdziemy, zajęcia zaczynają się już w te sobotę, a tu po wizycie u pediatry, od którego musimy mieć zaświadczenie zgłupieliśmy oboje. Babka zdziwiona , że teraz kiedy jest okres grypowy chcemy iść, czy nie boimy się poza tym problemów skórnych itp. i itd. Dała nam zaświadczenie ale kurcze nie wiemy co zrobić. Jedyne co przemawaiało do mnie żeby teraz nie iść to to, że we wtorek mały miał szczepienie i ma teraz obniżona odporność ale nic więcej. Okazało się, że znajomym, którzy się z nami wybierali i mają dziecko miesiąc starsze od naszego też pediatra odradził:-(. Szkoda. Pewnie trzeba będzie to przesunąć na wiosnę. A co Wy myślicie na ten temat?
 
Czesc dziewczyny:-D znowu wstał piękny, upalny, wrześniowy dzień :-)

Jula spi, a ja zabieram sie do gotowania, w menu krem z cukinii + placki ziemniaczano-pieczarkowe i mielone z inyka dla starszej dwójeczki. A wracają 12:20 wiec do roboty marsz! :laugh2:
 
Hej,
My chodzimy na basen, zaczelysmy w sumie jak mala miala troszke ponad 2 miesiace. I caly czas chodzimy. Pani doktor nic nie wspominala o problemach skornych, ani o tym zeby przerwac na jesieni. Mysle, ze po prostu wazne jest zeby wybrac dobry basen, ale jezeli sa tam prowadzone zajecia z instruktorem, to na pewno jest przystosowany do maluchow. Pewnie duzo zalezy tez od dziecka czy ogolnie jest chorowite czy nic go nie bierze :) Co do grypy, to pewnie dziecko moze sie zarazic na basenie...Podobnie jak od kogos znajomego w domu, w sklepie, podczas wizyty u znajomych itp. (nie zawsze ktos od razu wie ze jest chory i moze zarazac). Takze my chodzimy dalej, i dluzej sie czeka tym trudniej malucha nauczyc. Po prostu trzeba pamietac zeby dziecko dokladnie powycierac po plywaniu, cieplutko ubrac, mozna tez chwile posiedziec jeszcze w budynku zanim wyjdzie sie z nim na dwor, np dac herbatki...Plywanie z maluchem jest bardzo fajna rozrywka i fajnym sposobem spedzania czasu razem (o ile oczywiscie dziecko uwaza tak samo :) Ja bym sie nie przejmowala szczegolnie zarazkami - wiadomo, zawsze jakies beda. a przeciez chodzi tez o to zeby malucha zahartowac troszke, a nie trzymac sterylnie :) Caly czas widuje maluszki na basenie, wciaz te same, wiec chyba szansa zachorowania jest niewielka :)
 
My wybieramy się na basen w sobotę, na zajęcia właśnie z instruktorem. I tak jak pisze Charlene - zarazić dziecko może się w każdych okolicznościach. Co, mam nadzieję, nie nastąpi:-)

Kobietki dokarmiające - czym sprać marchewkę z bodziaka?? szare mydło nie daje rady...
 
Hej babki :))
gonia a ja rozmawialam z kilkoma lekarzami i instruktorami lekcji dla dziecii i basen to najlepsze co moze byc dla dzieciaczka A lekcje sa juz dla dziecii w wieku 4 miesiecy :)
A podobno dziecko ma odruch zamykania ust do 6-8 miesaica :) wiec najlepiej lekcje z dzieckiem zaczynac jak najwczesniej :) Ja wlasnie teraz sie tez wybieram Mamy juz storje reczniki i kremiki do pielegnacji przygotowane nic tylko czekac na tate :)) i sio do wody :)

A u mnie dzis rowniez ladna pogoda :)) Nic tylko szykowac sie obiadek i na zakupki :))
 
reklama
wyorawiliśmy już babcię do domu, pewnie juz dojechala, potem na spacerek krótki i teraz uśpiłam młodego bo on marudny a mieszkanie jak po tajfunie, wszędzie pełno okruchów, plam na podłodze itp.

włoszczzna na zupę obrana, teraz tylko szybko odkurzę i zmyje podłogi póki mój rojber śpi

skunkanka - ostatnio kupiłam w markecie mydełko do odplamiania dr beckmann - na marchewce go jeszcze nie próbowałąm, lecz na plamie o niewiadomym pochodzeniu na koszuli którą kupiłam młodemu w komisie, taka pomarańczowa plama na białym materiale, nie sprała się zupełnie, tylko jest ledwo widoczna, do tej pory stosowałam odplamiacz w sprayu z lidla, niektóra marchewę spierał, inna tylko blednie z prania na pranie... a i mały nie dostał żadnego uczulenia przez odplamiac, a to mydełko jest przyjzne dla środowiska i kosztuje zaledwie 5 zl
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry