Witajcie Gabi i Anetusia
) ja narazie nie myśle o szkole rodzenia i nie wiem czy będę chodzić na takie ;zajęcia ale może jeszcze zmienie zdanie. Co do moich objawów to straszliwe mdłości są na porządku dziennym i pozatym nic mi nie smakuje wogóle nie mam apetytu no ale jak nic nie zjem to mdłości jeszcze gorsze i tak się męczę
mam nadzieję, że niedługo mi to przejdzie..i mogłabym przesypiać całe dnie
)
Zaraz mi nie dobrze.A tak się cieszyłam że nie mam żadnych nieprzyjemnych objawów.Mam nadzieje że szybko minie...Noi zaczynam się coraz bardziej stresować tą nową sytuacją...boje się 
Ale wybieram się na wesele,oczywiście grzecznie posiedzieć.

Tam głównie pokazane są ćwiczenia łagodzące ból. Jak rozpoznac, że poród właśnie się zaczął i różne takie. A także co robią z dzidzią tuz po narodzeniu, jak rozpoznac kolkę, lub że cos dziecku dolega, jak karmic, jak przewijać itp..


Więc pozostaje czekac