• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwiecień 2009

Hej,Sara chyba do miejskiego pojadę,zazwyczaj tam robię,pasuje mi,że całodobowe.Hahaha może się spotkamy.W woj. zresztą też jest laboratorium i można sobie zrobić.Zobaczę gdzie się da zaparkować:-p
Ja też chyba ciążowe ciuchy wyciągnę lada dzień.W aktualne się ledwo miesczę i to dlatego,że dużo schudłam.
Ja się czuję tragicznie po prostu,ratunku:baffled:
Dobrej nocki.Pa.
 
reklama
alka - a gdzie się wybieracie?

co do brzuszka - ja narazie wolałabym jak najdłużej nie mieć bo w czym ja będę do pracy chodziła???:dry: no ale życzenia życzeniami ,a dopiąć się ciężko:-p

a moja firma chce wziąć udział w konkursie firma przyjazna mamie - ciekawe czy ta przyjaźń przetrwa jak się dowiedzą o mojej ciąży:-D:baffled::sorry2::dry:
 
w poprzedniej ciąży to ja pracowałam w jeszcze bardziej "przyjaznej firmie" - sądzie - najciemniej pod latarnią:dry: asesor w ciąży nie jest mile widziany:zawstydzona/y:
 
rozumiem. dlatego ja sama wlasnie w ciazy najbardziej doceniam uroki bycia szefem samej sobie. Wiem, kiedy musze cos pilnie zrobic, a kiedy moge sobie pozwolic na chwilke lenistwa i odpoczynek.
 
to fajnie masz:happy:

ja w sumie mam własną działalność - i współpracuję na elastycznych zasadach, ale działaność dla mam jest u nas super niekorzystna - macierzyński to zupełnie symboliczna kwota, z której trzeba opłacać jeszcze ub. zdrowotne, a wychowawczego nie ma - tak to się promuje przesiębiorcze mamy:baffled:
 
Klejnot,Skunkanka,Ewelina2124 witajcie wsrod nas:tak:

Niktosia to masz spuscik.Ja to jem mniej niz przed ciaza,ale zato chwilai mam zachcianki nie z tej ziemi.
Gosiaczek piekny brzusio.Ja mam bardziej rozlany na boki(tak jak przy pierwszej ciazy)i jeszcze flaowaty.

Widze dziewczyny ze nie tylko ja mam problem z ciuchami:sorry2:Przy pierwszej ciazy,brzusio bylo mi widac dopiero w 5 miesiacu,a teraz 5 tydzien i juz go widac:szok::szok::szok:Tylko nie mowicie ze moga byc blizniaki bo nie przepadam za blizniakami.
Ktoras z was pytala co czujemy (chodzi o plec)w naszych brzuszkach.A wiec ja chlopca.Bo zawsze chcialam miec parke.

 
Witam.Mnie tez głupie myśli nachodzą - wczoraj np. ubzdurałam sobie, że nie przeżyje porodu:baffled:
Gosiu WSPANIAłY brzuszek. Wczoraj mierzyłam swoje spodnie ciążowe. Też już widać bębenek:-)
Mandarynka - nie gniewaj się , ale dla mnie takie liczenie jest idiotyczne:confused:. Wszystkie zaszłyśmy w ciąże w lipcu, teraz mamy sierpień więc jak możesz zaczynac 3 miesiąc.?Mówiąc , ze zaczynamy drugi miesiąc miałam na myśli wiek Maleństwa. Jesteś o 2 tygodnie do przodu, czyli zbizasz się do końca 2 miesiąca.
Ja tak sobie liczę:tak: Oczywiście każdy niech liczy jak chce:-D:-D:-D
 
reklama
ale sie dziewczyny rozpisałyscie wieczorem...a ja padłam jak kawka. Do mojego M przyszedł na piwo kolega...miałam go odwiezc do domu,wiec nie przebierałam sie w pizame, tylko z laptopem lezałam na łózku...oczywiscie zasnełam...Obudziłam sie rano...i co sie okazało, M nie chciał mnie budzic...i spałam w ubraniach :wściekła/y: no masakra jakas...
A od rana wszystko pod górke...Wychodze do pracy gotowa...a dzwoni kursant,ze mi jazde na 8 odwołuje :wściekła/y: no to ja zadowolona w sumie lece na badania do laboratorium...ale patrze....kluczyków drugi instruktor mi dzis nie oddał....no i tym sposobem nie ma ani 2 pierwszych godzin pracy, ani badan...uziemiona, głodna !!! (bo na czczo trzeba te badania robic) czekam z nadzieja,ze instruktor szybko mi odda kluczyki i zdaze załapac sie na badania dzis.
Alez mi w brzuchu burczy :no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry