Ma_Dunia
Fanka BB :)
Koga - niezły Sajgon... :-)
Akt ślubu - jest, nawet tłumaczenie mamy, całkowity odpis aktu urodzenia mojego M – jest, a mojego – nie ma.
Chyba poproszę moją mamę, tak będzie najprościej i pewnie najszybciej.
Sylvii wszystko będzie dobrze i daj znać po wizycie. :-)
Ja na obiad zrobiłam placki ziemniaczane, nawet trochę zostało na jutro (zawsze robię na dwa dni albo zamrażam na potem, taki leniwiec ze mnie
). Szkoda tylko, że kwaśnej śmietany w lodówce nie znalazłam. :-( Ale i tak były pyszne... 
Teraz idę sprawdzić repertuar kin, jutro wieczorem planujemy wypad w miast. A potem może kolacja. ;-)
Dzięki za informacje. :-)MaDunia moga to zalatwic rodzice(jak potrzebowalam aktu urodzenia mojego jeszcze wtedy narzyczonego to w urzedzie matce jego wydali bo on tak pracowal ze niemogl tego osobiscie zalatwic).poza tym mi moj tata tez ostatnio brał odpis aktu urodzenia, tak wiec podejzewam ze niebedzie ztym problemu
Akt ślubu - jest, nawet tłumaczenie mamy, całkowity odpis aktu urodzenia mojego M – jest, a mojego – nie ma.
Chyba poproszę moją mamę, tak będzie najprościej i pewnie najszybciej.Sylvii wszystko będzie dobrze i daj znać po wizycie. :-)
Ja na obiad zrobiłam placki ziemniaczane, nawet trochę zostało na jutro (zawsze robię na dwa dni albo zamrażam na potem, taki leniwiec ze mnie
). Szkoda tylko, że kwaśnej śmietany w lodówce nie znalazłam. :-( Ale i tak były pyszne... 
Teraz idę sprawdzić repertuar kin, jutro wieczorem planujemy wypad w miast. A potem może kolacja. ;-)
- a moja maleńka to wprost szaleje - tylko nie wiem czy z rozkoszy, czy ma już ich dość ;-)