manja
Fanka BB :)
witajcie popołudniowo
mój założył się ze swoim ojcem o litra że będzie chłopak, ojciec wróżyłże dziewczynka i teraz aż się boję jak zasiądą do tego pępkowego, zwłaszcza że rodiznka M mieszka z 20 km pod gorzowem... kto mojego do chaty odstawi, bo wolałabym żeby nie wcięło go na kilka dni pod tym pretekstem. ale już mi oznajmił, że ojciec nie będzie pił tylko stawiał, bo tym tygodniu odebral prawo jazdy po rocznej przerwie (za promile właśnie) i będą ćwiczyli jego silną wolę, no i przy okazji będzie kierowcą dyżurnym... ciekawe jak to teściu przyjmie, zwłaszcza że mam termin na Wielki Piątek...
Sylvii - oglądałam ten spray Nivea do noska - na opakowaniu napisali że jest od 3 miesiąca i dlatego nie kupiłam
odnosnie tych ruchów - ja to zrozumiałam, żeby zaznaczać godzinę co 10 ruchu.... ale nie kazali mi liczyć póki co
mój założył się ze swoim ojcem o litra że będzie chłopak, ojciec wróżyłże dziewczynka i teraz aż się boję jak zasiądą do tego pępkowego, zwłaszcza że rodiznka M mieszka z 20 km pod gorzowem... kto mojego do chaty odstawi, bo wolałabym żeby nie wcięło go na kilka dni pod tym pretekstem. ale już mi oznajmił, że ojciec nie będzie pił tylko stawiał, bo tym tygodniu odebral prawo jazdy po rocznej przerwie (za promile właśnie) i będą ćwiczyli jego silną wolę, no i przy okazji będzie kierowcą dyżurnym... ciekawe jak to teściu przyjmie, zwłaszcza że mam termin na Wielki Piątek...
Sylvii - oglądałam ten spray Nivea do noska - na opakowaniu napisali że jest od 3 miesiąca i dlatego nie kupiłam
odnosnie tych ruchów - ja to zrozumiałam, żeby zaznaczać godzinę co 10 ruchu.... ale nie kazali mi liczyć póki co
widzialam ich w akcji na naszym slubie, a pozniej na sylwestrze.. obaj nie nadawali sie do zycia na drugi dzien
a nio nie ma co sie martwic na zapas;-)
kurde to juz 4 raz
bo on generalnie od 3 lat w ustach alkoholu nie miał i mieć nie może... ma być wnuczka on chce wnuka i jak by tak ten wnuk się urodził oj nie wiem co by się mogło stać z tej wielkiej jego radości
Nie wiem jak to będzie jak M będzie w trasie gdy urodze chociaż mam nadzieję, że tak się nie stanie ale wtedy to na parkingu wszyscy chyba będą chodzić nawaleni 
ciezko mi to sobie wyobrazic poki co, w kazdym badz razie lozka nie planujemy kupic
. jak wrocil do domu to byl tak zmeczony, ze wypil dwa piwka i poszedl spac, a kolegom w barze zafundowal opijanie pierworodnego a sam siedzial w szpitalu trzymajac naszego synia na rekach. nie wiem jak to bedzie tym razem, ale ma utrudnione zadanie bo teraz podczas mojego pobytu z niunia w szpitalu ma olka do opieki, wiec mysle, ze bedzie mu trudniej przytupac, ale dla chcacego nic trudnego;-)