Spaczyna
Karolka mama Lolka Igorka
Witam, właśnie wróciliśmy od lekarza, wszystko w jak najlepszym porządeczku, szyjka długa, zamknięta, brzusio spory, synuś pięknie się zaprezentował i pokazał nam swoje klejnoty, dał się pomierzyć z każdej strony, znowu nam się przesunbął termin porodu, był na 13 kwiecień a dzisiaj już 6 kwiecień, jak tak dalej będzie rósł to urodzimy w marcu.
Zmykam robić obiadek- dziś mielone kotleciki, mizeria i ziemniaczki pure.
gosiaczek 6.04 to termin jak mój :-)
zmieniłam lekarza i różnica się zmieniła 

, przede wszystkim mam nadzieję że urodzę w tygodniu a nie w weekend, więc wszystkie chłopaki bedą ciężko pracować, poza tym chcę wyjść ze szpitala jak najszybciej się da, no i w ogóle najlepiej to by było gdyby zaprosił kolegów gdzieś, ale nie robił pępkówki w domu, bo on to jest taka noga do sprzątania, że porażka, a ja jestem perfekcjonistką, i lubie mieć wszystko zrobione i posprzątane po swojemu, a nie wyobrażam sobie, że ja miałabym sprzątać 
