reklama

Kwiecień 2009

Dziusia no tak to zrozumiałe, naprawdę duże dziecko.
Ja moje dziewczynki urodziłam z wagą 3100 obie tyle samo miały, pierwsza Natalka rodziła się 4 godziny, a Emilka 20 min. Mam nadzieję że ten poród też będzie nie za długi i dzidzia nie będzie ogromna.

A tak w ogóle to ja się boję że nie dojadę na czas do szpitala aby urodzić, bo tak jak pisałam mój drugi poród trwał 20 minut- cały. A ja mieszkam za miastem 35km za Gdańskiem, choćbyśmy nie wiem jak grzali to nie zdążymy, już myśleliśmy żeby wynająć w Gdańsku mieszkanie od 1 kwietnia i tam czekać.Tylko wtedy co z naszymi dziewczynkami?? Ach.

Dobra idę spać.

Pa
 
reklama
Sofik, ja tak, wybieram się na badania prenatalne, najpierw usg genetyczne a potem się okaże co jeszcze, może test Pappa, w ostateczności amniopunkcja ale to jak tamte badania wyjdą podejrzane.
 
Wkoncu was doczytalam.Zostawic was na jeden dzien a tu jeu prawie 10 stron zapisanych i 10 nowych kwietniowek.
No wlasnie witam nowe kwietniowki Pokhara,Bredzielek,Lahmalena,Marzenka1,Madzia_Singh,Asik11,Goniah83,Lulka28,Agnieszkaaa1985 i Rumianek7.Jesli ktoras pominelam to z gory przepraszam i takze witam.

Widzialam zetroszke sie burzliwy temat rozwinal-nowa list kwietniowek.

Agnieszkaaa1985-jesli moge sie zapytac,to czy data 1985 to jest rok twojego urodzenia????Bo jesli tak to super,bo ja tez jestem z tego rocznika:-):-):-):-)

A ja padam na ryjek:laugh2:Od wczoraj zaczelam taka prace dorywcza zeby nie siedziec non stop w domu a miec na swoje wydatki troche grosza.:laugh2:Jestem opiekunka 3 letniego chlopca.Napracowac sie nie napracuje bo tylko dwie godzinki i to tez niecodziennie.I wspollokatorka mamy tego chlopca poprosila mnie czy nie moglabym przypilnowac jej synka tez 3 latka,tylko ze ona na wiecej godzin(od 5 do 7)ale naszczescie tylko przez tydzien bo pozniej przylatuje jej mama i si przeprowadzaja.Dobija mnie tylko to ze mam spory kawalek do przejscia bo ide 1godz-1,20godz.Naszczescie maz mnie odbiera ,bo inaczej wracalabym do domu na czworaka pchajac wozek z Naomi.Dzisiaj tylko wyjatkowo musialam wracac sam bo maz musial jechac do pracy i mowie wam ledwo wrocilam.Ostatni kawalek drogi szlam juz na bosaka bo mnie buty optarly.A Naomi szczesliwa bo jest wsrod dzieci(kocha inne dzieci).
Tyle z moje dnia.

Niktasiaaa nawt nie wiesz jak mnie ucieszyla twoja wiadomoc.

Zapomniala bym.Dostalismy pozwolenie na watek zamkniety i bedzie dzialac od 7.09.Administrator prosil mnie zeby przeslac mu liste osob ktore chca miec dostep,wiec piszcie mi jesli moge prosic tylko na priva kto chce miec dostep.Ja sobie wszystko spisze na kartke i mu przesle.

 
Ostatnia edycja:
Witam wszystkie nowe kwietniówki!

Ja mam następną wizytę u gina dopiero 15 września (miało być o tydzień wcześniej, ale nie mam z kim zostawić Ani). Dopiero po tej wizycie, jak wszystko będzie dobrze to powiem rodzince. Na razie wie tylko mój dentysta i gin ;-):-)
Ta ciąża jeśli chodzi o objawy jest zupełnie inna niż z Anią (może udał nam się teraz chłopczyk? ;-):-)) W tej ciąży wogóle nie wymiotowałam (w tamtej parę razy), mogę spokojnie chodzić do mięsnego (wtedy masakra), nic mi właściwie nie śmierdzi. Kurcze tylko jak mam na coś ochotę, to zjada. Najpierw super, a za jakiś czas żałuję, że to zjadłam bo mi niedobrze :no:
W sumie dzisiaj niewiele zjadłam, ale ja mam dużo nadprogramowych kilogramów, więc mam nadzieję dużo nie przybrać w tej ciąży (w poprzedniej 16 kg).

Co do badań prenatalnych to myślałam o PAPP-A i USG genetycznym, ale nie wiem jeszcze gdzie jest w Rybniku. Nie wiecie ile to może kosztować?
 
To fajnie, że będziemy mieć zamknięty wątek!
Niktosiaaa - będzie dobrze! ja wierzę, że trzeba trochę odpuścić sobie, dostać takiego luzu wewnętrznego, a wtedy i nam jest lepiej i maluchom. Trzymam kciuki za Ciebie! i za wszystkie pozostałe kwietniówki.

Ja czuję sie tak sobie. Mdłości coraz większe, totalny brak apetytu, a jak widzę owoce i warzywa to mnie odrzuca, humor taki, że sama siebie zaczynam unikać. Tak chciałam zostać mamą, a teraz dopadają mnie wątpliwości i cały świat na około robi się szary:-(.

Mam nadzieję, że to wszystko minie. Mój M za to zyskał cierpliwość Anioła - aż się dziwię, bo zazwyczaj ma niezwykły dystans do moich narzekań... może on też "czuje" się w ciąży i to dlatego.

a jak przeczytałam, że dziusia77 ma za sobą 5kg chłopaka... to pękam z podziwu dla Matki Natury i dla Ciebie... że dałaś radę ciążę przechodzić!

gosiaczek1973 - wyobraźnia ostatnio u mnie jakby lepiej działa i jak wyobraziłam sobie te 20 minut i ryk silnika pędzącego do Gdańska... a jak udało Ci się z Emilką? byłaś już wcześniej w szpitalu?

3majcie się!


 
Jeszcze jedno dziewczyny. Strasznie boli mnie pod pachą - jakby węzeł chłonny - nie mogę się nawet dotknąć :no: Moja lekarka w przychodni akurat jest na urlopie, a ta druga jest bardzo oblegana i przyjmuje jutro tylko do 12. Nie wiem czy się załapie. Nie wiecie czy powiększone węzły chłonne mogą być niebezpieczne dla dzidzi?

Pozdrawiam i dobranoc!
 
i znów jest co czytac :D:D:D
dziusia77 gratuluje takiego duzego dzidziusia :D
Sofik nie myslałam o badaniach prenatalnych... poczekam do 16 wrzesnia- do usg i zapytam lekarza co o tym mysli :)
gosiaczek1973 zdazyłas dojechac do szpitala ? czy Emilka po drodze "wyskoczyła" ? :) zycze nam wszystkim takiego porodu :D
Agnieszkaaa1985, Naomi01 jestesmy w tym samym wieku :D ja tez jestem z 1985 roku :) i to jeszcze z kwietnia :)
Naomi dobra robota z tym watkiem zamknietym :D
Mandarynka podziwiam normalnie ... urodzic tak duze dzieciatko :) :)
 
Niktosiaaa jak sie cieszę, że z Wami wszystko w porzadku :)

ja jutro mam przeprowadzkę trzymajcie kciuki, żeby wszystko dobrze poszło :)
nie moge dziwgac a pracy ful...

Sofik zrobie badania dla własnego i dziecka dobra




 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
ello

GOSIACZEK 20 minut, to jakis rekord :tak: :-)
ALKA spokojnej przeprowadzki :tak:
SOFIK nie wybieram sie na badania prenatalne
NIKTASIAAAA ciesze sie ze dzidzia w porzadku

ja tym razem poprosze o szybki porod, tak do 2h powiedzmy ;-) (poprzednio rodzilam 13 :-D) i jeszcze tak ciut przed terminem (poprzednio 13 dni po :-p) , zeby bylo wiecej trzynastek urodzilam 13 (w piatek :-p) i 20 minut mi zabraklo do 13 :laugh2:

witam wszystkie nowe kwietniowki serdecznie, ale sie nas duuuuuzo zrobilo :-)

spokojnej nocki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry