niuni4
podwójna mama
Ja wczoraj jazdy dostalam na paczki z roza i poszlam sobie z mezem do cukierni - zjadlismy po paczku z roza (moje ulubione) a na dodatek po kawaleczku serniczka i szarlotki. STraaaasznie lakomstwo, ale choc raz na pare miesiecy mozna sobie pozwolic. Jutro postaram sie tak sobie nie folgowacA ja chromole i kupie, a co:-) takie z roza albo z budyniem, mmmmmm:-)



na pisanie