reklama

Kwiecień 2009

cześć kwietniówki,

po wczorajszej wizycie się nie odezwałam, bo mialam słabego neta.
Ale wszystko w porządku, mały rośnie jak na drożdżach (waży 2541) i prawidłowo się rozwija, jest już ułożony praktycznie jak do porodu.
Gorzej ze mną, tzn nie jest żle, jestem w drugiej grupie cytologicznej, tylko jakies bakterie mi yszły i muszę zrobić jakies dodatkowe badania, jakas bakteria uśpiona u 40% kobiet, jeżeli jest aktywna (na co właśnie muszę zrobić badania, ale jak to w naszych placówkach nie da rady się dodzwonić - a tylko dwie wykonują takie badania) to określa postępowanie przy porodzie, szepią malucha praktycznie od razu, i nic mu nie grozi - dmuchają na zimne, a jeśli jest uśpiona to nie ma żadnego zagrożenia. Napisałabym nazwę, ale tak mi naskrobał, że tylko środowisko lekarskie jest w stanie to odczytać.

Następna wizyta za 3 tygodnie, czyli 17 marca.
No i z moim P. zadecydowaliśmy, że od 12.03-17.03 nie jedzie na żadne chrzciny do Luxemburga, niby doktor powidział że nie powinnam jeszcze rodzić, ale ja się boję, bo to w sumie razem ze śluem najważniejsze momenty w naszym życiu i chciałabym żeby był przy porodzie swojego syna, a tak jakby czasem się zdarzyło, żeby po prostu nie miał po latach pretensji sam do siebie.

No to tyle u mnie od wczoraj.
Dalej będę próbować dzwonić
 
reklama
Hejka !!!!

O ludzie dopiero doczytałam wczorajsze bazgrołki..... nie lubię mieć takich zaległości na BB, ale zdaża się :sorry2:

nio a ja wlasnie siedze i mecze sie ze spodniami roboczymi mezusia, bo mu psy zapiecia plastikowe zerzarly jak nas w domu nie bylo:dry:
mezus taki zly na psice, ze szkoda gadac:szok: wczoraj jak bylismy na wizycie u gina zerzarly mu identyfikator do roboty, a wyrobienie nowego kosztuje niecale 150 zl:dry: dzisiaj spodnie.. jak ich nie naprawie to kolejna stowke bedziemy w plecy:zawstydzona/y:

No to wesoło masz z tymi psiakami.....:rofl2::rofl2::rofl2:
Ja na swojego pupilka byłam przewściekła dwa razy w życiu , jak mi zjadł obcas z nowiutkiego buta przed ślubem koleżanki (:baffled:szukałam tych butów strasznie długo, bo musiały pasować kolorkiem do sukienki) i zaraz chyba tydzień po tym incydencie dorwał się do mojej kosmetyczki z malowidłami.....:crazy::crazy: ja przychodzę z uczelni a ten cały umazany na łapkach, pyszczek też w kolorch tęczy, wyglądał przesłodko , ale wściekła byłam i tak. :wściekła/y::wściekła/y:

s. dziś na kolacje zafundowałam moim chłopakom omlet z pieczonymi gruszkami i orzechami włoskimi w karmelu z wina i miodu:-p były boskie

a ja wcielam rozka waniliowego i popijam sokiem pomaranczowym....

Koga, klucha wredoty jedne ale smaka z rana narobiłyście mi......
ale niestety koga o twojej potrawie to mogę zapomnieć, jedynie może rożka sobie jak będę na spacerze kupię :rofl2:
A już nie wspomnę o pierogach z truskawkami , które malutka zapodała, ale ja nie wiem czy tu takie dostanę :confused::-(

a mnie boli spojenie łonowe...

Szczęśliwa jak tam dziś twoje spojenie... odpuściło troszkę ???

Osa wszystkiego naj dla syneczka !!!!!:rofl2::rofl2::rofl2::rofl2:

niuni i malutka powodzonka na wizytach !!!:-)

aniołek miłego leniuchowania u rodziców :tak:
 
Hejka
ja po śniadanku i powtórce na wspólnej :) Nocka u mnie w miarę spokojna, chociaż od kilku dni mam rozstępy na dole brzucha pod pępkiem i strasznie mnie to swędzi i nawet trochę boli ta skóra:baffled: Smaruje co chwilę nawet w nocy ale mam wrażenie że dalej sie skóra rozciąga:-(Ja ja się później tego pozbędę:confused:

Malutka i niuni powodzonka na wizytach!

Osa dla Twojego synka wszystkiego najlepszego, niech rosnie zdrowo!:-)

Aniolek dobrze że jedziesz do rodziców i w końcu odpoczniesz, bo Ty cały czas w ruchu jesteś a miałaś się oszczędzać.

Spaczyna super że maluszek zdrowo rośnie i oby z tą bakterią sie okazało ze jest oki.

A ja wczoraj dostałam smsa z przychodni ze moje wyniki moczu są do konsultacji z lekarzem więc cos jest nie tak, nie wiem co dokładnie bo oni tylko wysyłaja takie info i trzeba osobiście pójść, w piatek mam wizytę to sie okaże. A do piątku oczywiście sie będę zastanawiać co tam znowu wyszło:baffled:

Dzwonił przed chwilą kurier i ma dla mnie przesyłkę - wózek:-)

milego dnia babeczki
 
Hej laseczki:-)

Witam Was z samego rana ...ja tylko na chwile wpadlam nadrobic zaleglosci i ide sprzatnac troche:happy:
Dzisiaj nawet sie wyspalam.Wczoraj bylam z mezem u znajomych i troche posiedzielismy.A teraz sama zostalam i mam przez chwile chociaz spokoj:tak: bo maz z kolega do Wrocka pojechal:-)

Osa wszystkiego najlepszego dla Twojego synka,zdrowka i jeszcze raz zdrowka!!!

Powodzonka wszystkim wizytujacym dzisiaj u lekarzy i na badaniach:happy:

No to ja sie zbieram...zagladne pozniej zobaczyc co slychac:happy:

Milego dnia zycze wszystkim

Buzka
 
Babeczki okazuje się, że córeczka naszej kwietniówki, która się urodziła dwa tygodnie temu będzie miała jakis zabieg zamknięcia przewodu ( coś z serduszkiem chyba). Napisałam jej na wczesniakach że trzymamy za nią kciuki. Miejmy nadzieję, że Malutka szybko dojdzie do siebie i będzie się już dalej prawidłowo rozwijała.
 
Babeczki okazuje się, że córeczka naszej kwietniówki, która się urodziła dwa tygodnie temu będzie miała jakis zabieg zamknięcia przewodu ( coś z serduszkiem chyba). Napisałam jej na wczesniakach że trzymamy za nią kciuki. Miejmy nadzieję, że Malutka szybko dojdzie do siebie i będzie się już dalej prawidłowo rozwijała.

Kurcze biedna kruszynka i jej rodzice!!!

No pewnie , że trzymamy kciuki :happy: mam nadzieję, że wszystko będzie ok, musi być
 
Witam wszystkich!!!

Dopiero dzisiaj dołączyłam do Waszego grona. Mam na imię Agnieszka i w kwietniu skończę 26 lat. Termin porodu mam na 27kwietnia, ale moje Maleństwo (wg USG - dziewczynka) chyba ma inne plany, bo zaczęła się do nas spieszyć. Od kilku tygodni muszę jak najwięcej leżeć ze względu na skróconą szyjkę, zażywam Duphaston i cieszę się z każdego mijającego dnia, kiedy moja Ania rośnie w brzuszku. Oby posiedziała tam jeszcze trochę. Zwłaszcza, że w mieszkaniu mamy remont i trwa wyścig z czasem (a raczej z naszą córeczką;-) ).
Pozdrawiam wszystkich i życzę miłego dnia i kopniaczków od Waszych maluszków!!!
 

Załączniki

  • DSCF3502''.JPG
    DSCF3502''.JPG
    31,4 KB · Wyświetleń: 42
  • 12tc 2.jpg
    12tc 2.jpg
    19,1 KB · Wyświetleń: 43
  • Kopia Ania 26tc 1.jpg
    Kopia Ania 26tc 1.jpg
    20,7 KB · Wyświetleń: 39
Ostatnia edycja:
reklama
Witajcie dziewczyny!
Jak weszłam na bb, to masakra - w życiu tego nie doczytam:-(. ja dziś po badaniach, a jutro na wizytę i mam nadzieję na powrót w piątek do pracy. Nadal mieszkam u mamy, ale moja kuchnia już ma stan surowy:tak:. w sobotę mój M będzie układał podłogę, a w tygodniu płytki na ścianie. Na szafki poczekam jeszcze 3 tygodnie:zawstydzona/y:. Mam nadzieję, że ze mną wszystko oki, choć podobno brzuch mam jakoś niżej - wy też tak macie?
Dziś środa popielcowa, więc u mojej mamy pościk, za to wczoraj upiekłam pyszne ciacho czekoladowe. Myślałam, że pęknę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry