reklama

Kwiecień 2009

klucha09 uwierz mi nie mialam takiego zamiaru;-):-D hi hi
nio a ja bym teraz zjadla surowke z kapusty kiszonej, nio ale chyba do jutra bede musiala poczekac z ta zachcianka, bo kapusty kiszonej w domu brak:dry:
Kamile85 juz jestem i napewno wniose swoj skromny wklad w te 1000 stron:-D hi hi nawet patrzylam jak weszlam na bb ile juz jest i tak myslalam, ze w ten wekend to juz napewno tysiaka przebijemy:tak:
kurcze ciekawe co u skukanki:confused: tak mi teraz wpadlo do glowy, ze jej nie widzialam dzisiaj i chyba wczoraj tylko na chwile wpadla.. nio a jakby nie bylo to ona wymyslila ten rekord:-D hi hi
 
reklama
nio a ja wlasnie siedze i mecze sie ze spodniami roboczymi mezusia, bo mu psy zapiecia plastikowe zerzarly jak nas w domu nie bylo:dry: do szycia to ja noga jestem, ale pocieszam sie faktem, ze te spodnie juz gorzej wygladac nie moga:-D hi hi zobaczymy co z tego bedzie, musze wszyc te zapiecia i ciekawe co mi z tego wyjdzie..
mezus taki zly na psice, ze szkoda gadac:szok: wczoraj jak bylismy na wizycie u gina zerzarly mu identyfikator do roboty, a wyrobienie nowego kosztuje niecale 150 zl:dry: dzisiaj spodnie.. jak ich nie naprawie to kolejna stowke bedziemy w plecy:zawstydzona/y:
 
skoro malutka zaczęła juz o jedzeniu .... dziś na kolacje zafundowałam moim chłopakom omlet z pieczonymi gruszkami i orzechami włoskimi w karmelu z wina i miodu:-p były boskie
potem będę płakać bo ich rozpuszczam na tych moich ciążowych zachciankach - mój trzylatek już ma francuskie podniebienie i na takie potrawy jest cały happy:sorry2:
 
klucha09 oj ja tez popijam soczek pomaranczowy:tak: teraz mi najbardziej taki wchodzi;-) dziennie to, ze 2 litry wypijam:tak: a przed ciaza niebardzo zanim przepadalam..
koga ja tez tak rozpuscilam mezusia:tak: teraz lubi sobie dobrze zjesc;-) a ja sie ciesze, bo wkoncu troche przytyl (od poczatku ciazy dokladnie tyle co ja:tak:)..
 
szczesliwa nawet jakbym chciala ci te pierozki priorytetem wyslac to nici z tego, bo byly kupne i zjedzone na miejscu:-D hi hi
nio a ja wlasnie skonczylam z tymi spodniami mezusia i jakos to wyszlo:tak: teraz zamierzam sie polozyc, bo cos brzuszek mnie boli jak na @:szok: moze to od tego, ze sie dzisiaj nachodzilam tyle:confused: sama niewiem, ale wole nie ryzykowac i sie polozyc;-) poza tym jutro znowu ciezki dzien mnie czeka.. drugie podejscie na wizyte w poradni patologii ciazy:dry: nie wspomne juz o tym, ze jak mi sie uda od nich "wywinac" i wszystko okaze sie wporzadku to mamy z mezusiem mase zalatwien na miescie.. chcemy uciec jak najszybciej ze wszystkimi sprawami, zebysmy mogli juz ze spokojna glowa czekac na synusia:tak:
dobrej nocy zycze dziewczynki i do zobaczenia jutro:tak: napewno zajrze rano, nio ale mam nadzieje, ze bedzie mi dane poczytac i popisac o takiej porze jak dzis;-):tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry