klucha spoko nikogo nie uraziłaś i pewnie masz rację z tymi postami jeden za drugim. Ja nowicjuszka tu jestem więc się pewnie nie znasz.
Dzisiaj dzień imprezowy
))
Byłam z Młodym u teściówki żeby mi zęby przejrzała czy nic nie trzeba podreperować ale jest wszystko ok na szczęście. Wogóle to się czuję dzisiaj jak młody bóg, latam i latam ale teściówka powiedziała, że to pewnie cisza przed burzą. Zamierzam jeszcze imprezkę urodzinową u koleżanki zaliczyć. Miałam nie jechać bo mój M w Anglii a koleżanka mieszka kawełk drogi stąd ale postanowiłam zaszaleć. Właśnie się wyprysznicowałam, zaraz ułożę włoski strzelę makijaż, zabieram Młodego i jedziemy
:-)
A co tam!!!
Dzisiaj dzień imprezowy
Byłam z Młodym u teściówki żeby mi zęby przejrzała czy nic nie trzeba podreperować ale jest wszystko ok na szczęście. Wogóle to się czuję dzisiaj jak młody bóg, latam i latam ale teściówka powiedziała, że to pewnie cisza przed burzą. Zamierzam jeszcze imprezkę urodzinową u koleżanki zaliczyć. Miałam nie jechać bo mój M w Anglii a koleżanka mieszka kawełk drogi stąd ale postanowiłam zaszaleć. Właśnie się wyprysznicowałam, zaraz ułożę włoski strzelę makijaż, zabieram Młodego i jedziemy
:-)
A co tam!!!



Ostatni mój posiłek, bo jutro rano wizyta w szpitalu...
moze jutro nam sie uda wybrac, choc jutro chcialam w koncu wybrac sie do centrum Londynu bo to ostatnia okazja przed narodzinami
:-