Cześć Dziewczyny. Od samego rana czytam co tam wczoraj naskrobałyście. Ja dzisiaj pierwszy dzień bez pracy i jakoś tak dziwnie. Pan doktor kazał więcej odpoczywać bo mały naciska na szyjkę jak szalony i jak nie zacznę się oszczędzać to wyleci ;-). Alberto kochany waży 1718 g. Pakowanie torby do szpitala... aaaa!!! nie potrafię się w tym temacie zorganizować, zresztą jeszcze mało mam, ale w ten weekend wybieram się na zakupy, więc może sytuacja się zmieni. W przyszłym tygodniu wchodzi mi do sypialni ekipa remontowa w postaci wujka i muszę się gdzieś podziać z całym majdanem, który aktualnie w niej mam. Przerażające, bo nie wiem gdzie to wszystko upchać. Niby miałam odpoczywać ale chyba podczas remontu będzie ciężko...
Wszystkim gratuluję udanych wizyt, tych mniej udanych współczuję, ale trzeba byc dobrej myśli - będzie dobrze, bo przeciez musi być dobrze!!!!