Justi83
Fanka BB :)
Kobiety, czym Wy się przejmujecieNiewyprane ubranka, czy nieskręcona szafka to mały pikuś. Ja przed samym porodem ( o ile nie będzie on przed terminem) przeprowadzam się. Poki co czekam, az mieszkanie będzie wolne i wtedy muszę na szybko kupić łóżeczko, łózko dla starszej córki, lodówki nie mam itd itd..... To będzie dopiero masakra organizacyjna. Planuje wyjść ze szpitala prosto do nowego miejsca zamieszkania . Ale jestem totalnie zrelaksowana i jakoś mam to wszystko głęboko....w nosie. Nie wspominam już, że póki co jestem z tym wszystkim sama, bo mój mąż przyjezdza dopiero na początku kwietnia.
No Kochana!! PODZIWIAM!! :-)) Ja generalnie jestem w połowie przygotowań dla maluszka i na etapie załatwiania opieki dla Rafałka w tym obcym miejscu:-)) w najgorszym wypadku będzie ze mną w szpitalu, a co!! Przecież nie zostawie Go samego!! :-)))
Kochane ja zmykam już spaciu. R szybciej poszedł więc z rana pewnie pobudka a małża ni ma... nie ma pyska do kogo otworzyć.. Kolorowych i spokojnych snów brzucholkii!! :-)))