Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
spuchły mi nogi!!!! nie widać moich kostek!!! szok normalnie, nie miałam tak nigdy. helppp

Mi w 1 ciazy brzuch opadl na miesiac przed terminem. Rowniutki miesiąc. Teraz mam nisko juz od dawna, a to porodu mi daleko wiec to roznie :-) sa dziewczyny co im wogole brzuchol nie opadl i urodzily :-)Któraś z Was pisała, że brzuch opada 2 tygodnie przed terminem. Oby to nie była prawda, bo ja mam już nisko. Oddycham swobodnie, za to siąść nie mogę normalnie, bo brzuch mi się kładzie na udach. Poza tym widać, że jest niżej a pod żebrami więcej miejsca. A może stąd te moje bóle były. Ja nie wiem, za tydzień wizyta u ginki, zobaczymy, co powie.
To razem idziemy do poloznejjuz nie moge sie doczekac wizyty u poloznej a to dopiero w czwartek...
bo ja tez mam wizyte w czwartek :-) hihiKazdemu dziecku skacze. Nie ma tak ze jest rowna krecha non stop. U mnie skakalo od 120 do 150 ale srednio bylo najczesciej w okolicach 138.Wróciłam własnie z ktg i od ginki .Mi też skakało tętno dziecka od 100 do 150 ,ale głownie to było 120 ,127 ,133 i tak w kółkczywiście mała uciekała więc czasami była cisza i znowu powracała.W szpitalu mi powiedzieli że 33 tydzień to za wcześnie na ktg ,najlepiej zacząć od 36 tygodnia bo wtedy zapis jest ciągły i bardziej przejzysty .
Moja ginka upiera się że to dobra pora na ktg dlatego mi dzisiaj znowu zrobiła ,ale tak prawda że córka moja nie lubi jak cos ją ściska (chodzi mi o pasy)i dała mi kilka kopniaków w żebra,pępek,i z główki też dostałam .I uciekała ,30 minut leżenia a co chwila przerwa w zapisie .
Ehhh pamietam ten bol w 1 ciazy... Masakra jakas. Ciesze sie ze teraz mi nogi odpuscilo jedynie rece mi lekko napuchly ale delikatnie... A i tak jest to wielkim dyskomfortem... Tule mocno :-)spuchły mi nogi!!!! nie widać moich kostek!!! szok normalnie, nie miałam tak nigdy. helppp
haha 


mamusie już istniejących małych dzieciątek. czy wy podnosicie swoje dzieci?
bo ja cholera jak Młodego podniosę to się mega źle czuję, zaraz mi niedobrze i brzuch mnie boli, wszak to 13kg!! ale nie podnieś tu zbuntowanego dwulatka!!!!!!
asiunia biedaczko, ja to Ci współczuję że ten Twój P ciągle pracuje a Ty ciągle sama z Dżosiem.
kurde masz chociaż z kim pogadać? bo mój dwulatek (no już niedługo dwulatek) to tylko mama, tato, niam niam i takie tam...ehhh Starszak w jego wieku to już wierszem mówił, a ten się uwziął i nie pogadasz!!
mamusie już istniejących małych dzieciątek. czy wy podnosicie swoje dzieci?
bo ja cholera jak Młodego podniosę to się mega źle czuję, zaraz mi niedobrze i brzuch mnie boli, wszak to 13kg!! ale nie podnieś tu zbuntowanego dwulatka!!!!!!
i normalnie z nim pogadasz, ale o czym rozmawiac z 2,5latkiem? On ma w glowie tylko auta, bajki i chuśtawki;-)
Nosze, przenosze, podnosze, sciagam, wyciagam itp. Kregoslup wysiada, brzuchol boli no ale co robic? Takie zycie matki;-) Na poczatku strasznie mnie to martwilo, wiem np ze ten moj bolacy brzuch jest wlasnie wynikiem noszenia Josha, no ale co tam. Szyjka dluga i twarda na nic sie nie szykuje

anawoj, bo mężczyźni lekarze nie potrafią sobie wyobrazić tego bólu nawet. Poza tym kobiety chyba i tak mają wyższy próg bólu niż faceci. Ja kiedyś słyszałam od położnej jak broniła pacjentki, która przeżywała ból. On jej mówi: i co pani tak przeżywa, niech się pani uspokoi. Na to położna: panie doktorze, czy ktoś kiedyś pana kopnął w jaja? Bolało? To niech sobie pan wyobrazi, że ktoś pana tak kopie co 10 minut przez 10 godzin.
Morgaine, a mam i to dwa a właściwie dwie szczurzyceKupiliśmy pod koniec czerwca, żeby zobaczyć czy się nadajemy na rodziców
A miesiąc później się okazało, że szybciej się dowiem, czy się nadajemy
![]()

Musiał się nieźle skrzywić bo większość mężczyzn na samą myśl o bólu jajek to się skręca.
A poza tym wszystko super.