reklama

Kwiecień 2011

dzien dobry dziewczynki,

witam pokarnawalowo,zwloklam sie z lozka i probuje wpasc "w rytm"...u nas wczoraj ostatki karnawalowe,ktore tego roku uplynely cicho i spokojnie, bezkostiumowo ale za to w towarzystwie niunia:happy:,ktory musze sie pochwalic wazy juz 1700g!!!!!!jeszcze 100g i przeniosa nincia do normalnego lozeczka:happy::happy:oooo jak sie ciesze!!!!

wiecie cos wiecej co u neli???...czy cos moze przegapilam????

baby - gratuluje udanej wizyty!!!!adrianek rosnie jak na drozdzach!!!

asiunia - ale narobilas mi smaka,tymi chrupiacymi mieskami...:tak:

anateysza - witaj!!!

kurcze, alexandra, cieszę się, żę Oliver tak szybciuchno rośnie. Juz niedługo będziesz mogła Go ściskać non stop :-).
 
reklama
Witam się i ja
Aleksandra Super ze Synuś pięknie przybiera .
Dla szpitalnych kwietniówek zdrówka życzę Trzymajcie się dziewczyny będzie dobrze musi być
Widzę ze przy końcówce zawsze coś musi wyskoczyć ech jak nie urok to ....

Miłego dnia i wszystkiego naj w DNIU KOBIET :)
 
Ja nie mam zadnych nr bo nie wiem skad sie je bierze? :-D Tzn wiem, ze jest jakis sekretny watek z numerami dla wtajemniczonych ;-)
jest watek wewnetrzny - znaczy sie grupa. Napisz do ktores z moderatorek bo to one musza Ci wyslac zaproszenie :-)

ja pierdziu mojego nr tel nie masz!!! no wiesz co!!!! a jak trzeba Ci bedzie cos o pościeli poopowiadać to kto jak nie ja?:P
No ok to juz lece zapisywac :-D no tak ja juz sobie nie wyobrzam dnia bez Twoich codziennnych dewacji na temat poscieli :-D

asiunia - ale narobilas mi smaka,tymi chrupiacymi mieskami...:tak:
to wpadaj :-D a tak serio to ciesze sie z z malym coraz lepiej :-) nim sie obejzysz bedziecie juz w domku :-)


a u nas znowu slonko od rana, a moje chlopy spia (no oprocz tego co mieszka u mnie pod serduchem, bo ten to kopie jak zwykle :-D) :-D
 
Witajcie Babeczki i najlepszego w naszym dniu
M obudził mnie i niunie bukietami tulipanów :-) jakże miło i wiosennie mamy teraz w pokoju

Witam także nową Kwietnióweczkę

Aleksandra_73 maleństwo przybiera " jak na drożdżach":-) oby tak dalej

Miłego dnia dla wszystkich Kwietniówek, a chorowitkom zdrówka i pozytywnej energii życzę:tak:
 
Morgaine - no właśnie "trochę" mnie to niepokoi. w sumie wolałabym umówić się na konkretny dzień i godzinę i już. tydzień temu lekarz stwierdził, że główka jeszcze się nie wstawiła, a ja jak tylko poczuję pierwsze symptomy porodu, mam lecieć do nich. trudne to dla mnie. bo łomżyński szpital nie widzi problemu w rodzeniu dużych dzieci po cc, więc nie chcę ryzykować, Wyszków ma lepsze podejście...ale nie chcą mnie położyć jeszcze i już. nie do końca to rozumiem. licze, że we wtorek (jeśli wcześniej nic się nie zacznie) na wizycie podejmie decyzję o cc i już.
 
witam porannie :-) u mnie tez slonce w koncu :-) jak narazie mezczyzni sie nie popisali bo jeden obudzil mnie o 6:20 a drugi zamiast powiedziec "kochanie to ja zejde z mlodym" to spi w najlepsze, ale co tam odbije sobie pozniej ;-)
Alexandra maly rosnie w oczach super :tak:
Magdziarkas Ty to masz sny :-D ogladalas jakis horror moze wczoraj czy to twoja wyobraznia? :-D
Udanego Dnia Kobietki bez zadnych ekscesow brzuszkowo-dzidziusiowych, no moze poza Anawoj :-)
 
anawoj kurde chcesz jeszcze tydzien czekac.
wiesz co ja chyba mimo wszystko pojechalabym do szpitala, zaczela sciemniac ze cos mnie boli i zostala na patologii ciazy do dnia porodu. ale z drugiej strony lez tam do 20tego!!
ale znowu... jezdzij 100km w te i z powrotem z kazdymi symptomami porodu...
 
Witajcie kobietki. Wszystkiego najlepszego dla Was, udanych i szybkich porodów, zdrowych dzieci i wytrwałości w pierwszym roku ;)

Ja też nie mam pojęcia, gdzie Wy macie te wszystkie numery do siebie :-(

Alexandra, super że dzidzia tak rośnie ! Tak trzymaj :-)

Anawoj, ja tez bym pojechała i ściemniła, żeby tylko już tam być i mieć święty spokój.
 
Dzień dobry!!!
Taki piękny dzień,że szkoda go na siedzenie w domu.Czekam tylko aż Marysia obejrzy jedynkowe przedszkole i wyruszamy w plener"))

alexandra-no proszę jak Oli ładnie przybiera,super,cieszę się razem z Tobą!!!

anawoj-wywołaj tego Twojego Michasia,niech też da Ci trochę radości a nie tylko niepewność...kiedy???

Tym,które mają wizyty-życzę powodzenia i czekam na info

No i udanego dnia,świętujcie kochane-choćby dla samych siebie i własnego samopoczucia:))
 
reklama
dzięki dziewczyny. podjęłam męską decyzję
zadzwoniłam do doktora, na 17 mam być w Wyszkowie. powiedziałam, że tragicznie się czuję, jak on to określa "śluzuję" ( tia od dwóch miesięcy) puchnę - to akurat prawda, a skurcze nie dająmi żyć. ciąża donoszona, chce cc i już. powiedziałam, że zaczynam panikować.
mam nadzieję, że na próżno nie każe mi jechać. kładę się i już. zaraz najem się na zapas, potem 6-7h bez jedzenia to może jeszcze wieczorem mnie potnie.
nie wiem na co ja liczyłam, że ot tak poczekam jeszcze tydzień z tymi skurczami...a potem będę się telepać 2h i nogi zaciskać....albo na trasie łomża-wyszków Paweł będzie odbierał poród....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry