Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ducha - ja też mam wizytę w środę, to już chyba ostatnia
, ale mój wyszedł pyszny!!!
:-) Hiihi, na odleglość krzywdy mi na szczęście nie zrobisz, więc sobie pozwalam
.
dobra jestes
to prawdziwy wysilek, tylko ze umyslowy, hehe 
ja to na bank do kwietnia dociągnę, a i do połowy też spokojnie wytrzymam:-)Wiele osób się mnie wczoraj pytało, kiedy jak itp. A ja z usmiechem odpowiadałam, że jeszcze 2 tygodnie na pewno nie! I kuzyn wczoraj opowiedział o swoim koledze-wspólniku, który miał z żoną termin na połowę kwietnia i córcia się urodziła 2 tyg. temu - żona dostała jekiegoś plamienia zawiózł do szpitala, zbadali, stwierdzili, że poobserwują, jest bezpiecznie, na poród się nie zanosi. A wieczorem dostał sms - że córcia na świecie - zrobili cc, bo przyjechał ich lekarz stwierdzil, że nie ma na co czekać, po co dziewczynę stresować, skoro dziecko zdrowe.Tak mnie pocieszali, żebym sobie nie myślała, że to takie pewne, że do końca marca pochodzę. A ja WIEM,że pochodzę
I nie zdziwię się jak do połowy kwietnia dociągnę.
A kiedy macie zamiar poscielic lozko? Wiekszosc pewnie i tak kolderke i przescieradlo zostawi malzom do zrobienia al mi chodzi np o baldachim i ochraniacz? Bo ja poscieli w kolysce nie mam ale na te boki zaklada sie taki material i na "budke" tez. I teraz nie wiem kiedy to zrobic bo P na pewno tego nie zrobi bo to zbyt skomplikowane...
Zreszta pamietam w lozeczku baldachim i ochraniacz tez juz byl dlugo przed bo P to tylko posciel jak ja bylam w szpitalu zarzucil.
I teraz nie wiem czy juz (zostaly 3tyg i teoretycznie wszystko moze sie zdazyc) czy czekac i ewentualnie w trakcie skurczy zakladac? Co myslicie?
czekaja na ciepelko!