herbatita-witaj w domku!Ale śliczności urodziłaś,super Wikusia

)
aenye-ty to jesteś!!!Historię z pojemnikiem czytałam i wytrzymać nie mogłam.Ale nie popuściłam;-) Agentko ty nasza!!!
mitaginko-bidulko,u Ciebie jak nie urok to... no właśnie. Wszystkie propozycje zostały wyczerpane-spróbuj którejś-pomoże!!!
morgaine-dobrze,że na wizycie ok. I zazdroszczę Ci tej szyjki... oddaj,oddaj,w zamian dam moją-twardą i "opancerzoną";-)
My praktycznie cały dzień na dworze,ale dziś już mam dosyć.Bóle nadal są,brzuch się napina i co???Czekać,czekać,czekać... Spotkałam się ze znajomą babką-taka starsza pani,przesympatyczna i ona zawyrokowała:W tym tygodniu urodzisz... Wróżka,co???? Ale byłyby jaja

Małża boli gardło i biedak musiał się położyć,bo go "połamało",normalnie masakra-jak małe dziecko,gorzej

A mnie boli i kłuje i nie jęczę i ie leżę,bo nie ma kiedy...te chłopy...
Zaraz wchodzę na allegro,co by jeszcze pościel dla nas zamówić i dla Marysi też,niech ma,a co....
To spokojnej nocki,ja mam no-spę w pogotowiu

)