• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwiecień 2011

Ojjj dziewczyny to chyba hormony... Ja tez mam momenty ze placze bez powodu albo sie doluje.
Wczoraj plakalam bo wyobrazilam sobie dzien w ktorym pojedziemy do szpitala. Mamy byc na 7.15 wiec przed 7musimy wyjsc a Josh jeszcze wtedy spi i jak sie obudzi i mnie nie bedzie? No i ja w ryk bo codziennie rano sie w lozku wyglupiamy i wogole a ja go zostawie... Obudzi sie a tam zamiast mamy babcia czy dziadek... Ja chyba umre z tesknoty...
 
reklama
chłop mi oszalał...jakaś głupawka go złapała, zaczepia sie, gila mnie po stopach (a ja sie ruszyć nie moge bo w łóżku z laptopem na kolanach), rormalnie zaraz urodze :baffled:

no odczepił sie ode mnie i psa zaczepia, a niech go w ucho ugryzie
 
WRESZCIE KWIECIEŃ :-D
ja obstawiam Martę u mamusiDorusi :tak:
antonina śniłaś mi się- jechałam autobusem, patrzę a tu dzwoni...mój NOWY TELEFON :-D:-D:-D a to Ty, że odeszły Ci wody :szok:
trzymam kciuki za beate- to co na tym etapie płucka jeszcze nie dość wykształcone? :no:



Mitaginka - normalnie nie wierze, az poleciałam i krzycze do męża przez zamknięte drzwi od łazienki, bo Ty TEŻ misie śniłaś, nie pamiętam co prawda kontekstu, ale wiem że o tobie była mowa. Mam nadzieje ze to dobra wróżba:-), a wczesniej mi sie nic zwiążanego z BB nie śniło, ...dzis po raz pierwszy..hehehe
 
no to widze ze mamy to samo. mi powoli przechodzi ale jak tylko przychodzi wieczor to dol na maxa- spowodowany bolem. Nie boli mnie nic tylko jak leze na plecach ale wtedy nie zasne wiec abo cierpie z powodu bolu ( zoladek, cip...ka jak by mi ktos rozrywal, pecherz i zebra) albo nie spie :(
ja mam to samo a mój m mówi żadnych przyspieszaczy chyba boi się porodu i woli żeby poczekała, zresztą ostatnio z pracy jest o 20 zje obejży film i idzie spać a ja cały czas sama zreszą nie mam ochoty nikogo oglądać
 
NIe no, energia spadła mi dziś do min:baffled::baffled::baffled: a chciałam też mieszkanko do błusku doprowadzić
czuje się okropnie, wyglądam okropnie buuuuu

Dziołszki a ja z głupkowatym pytaniem, do porodu to jedziecie w pełnym make-upie??? bo tak se myśle że jak będe sapa, dyszeć i pocić się przez 15h-30h:szok: to wszystko przeca spłynie.... ale jak ja sie nie pomaluje :szok: w szpitalu zamiast mi pomóc to uciekna:szok:

Beata trzymam za WAS!!!
 
Nati ja nie wiem jak u was ale u nas masz zawsze wizyte w dniu twojego terminu i na niej wyznaczaja date ewentualnego wywolania. Jak do tego czasu nie urodzisz to wtedy jedziesz na ta date i godzine wyznaczona. Zwykle jest to od 10-12dni po terminie.
 
ja lezac w szpitalu nawet bylam zla ze mnie ktos odwiedza- wlacznie z mezem i corka. Nie wiem czemu teraz w domu jest ok ale i tak wole byc sama. Nawet patrzac na torby jak maz w pracy to mysle przecież ciezkie nie sa poradze sobie :)
A jak ma przyjsc tesciowa to najczesciej udaje ze spie :)
 
Madziarkas ja ostatnio jechalam w pelnym make-upie i na zdjeciach gdzie trzymam Josha wygladam jak panda po 18godzinach rodzenia...
Wiec teraz albo nie pomaluje sie wogole albo wezme chusteczki do demakijazu, z tym ze w takich momentach nie myslisz o wygladzie i masz gdzies wiec bezpieczniej w wersji "natural" :-)
 
reklama
Nati każdy szpital sobie inaczej ustala no i zależy to też od stanu zdrowia matki i dziecka

Mitaginko co do beaty to myślę, że mała mogła się np zachłysnąć wodami i stąd problemy z oddychaniem, bo zaraz po porodzie nic beata nie pisała, a mała dostała 9/10 apgar, ale najważniejsze, że tylko wspomagają oddychanie, na pewno będzie dobrze
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry