• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwiecień 2011

morgaine tez mi to nie pasi, zeby rodzic przed Toba, ale to chyba musiałabym łykac tego fenka i lezec w dalszym ciagu...
ech...
ale chociaz do srody musze wytrzymac, bo nie mam jeszcze wyników tego nieszczesnego GBS...
 
reklama
asiunia oddaj to rozwarcie i gotowosc do porodu jak nie chcesz co?? ;-)
a prosze bierz! :-D

ludzie jak mnie dzisiaj boli tam i czuje jak sie mlody wpycha ta glowa, bo az mi piczka puchnie... tyle ze ja nie chce rodzic jeszcze no! W sobote jade po kwiatki i jeszcze musze je ladnie posadzic w ogrodku i wogole wysprzatac chacjende po swojemu :-)
wcale a wcale sie z tego powodu nie ciesze...

a tak wogole to widze ze dzis niezly dzionek tutaj byl :-D pelen akcji :-)

joll krakowianka 3mam kciuki kobietki!


a ja mam pytanie, czy jak jest rozwarcie to znaczy ze czop juz musial wyleciec co? czy da sie miec rozwarcie i czop na miejscu?
 
zalezy, jak duze jest to rozwarcie...jak tak na 1,5 cm to czop moze jeszcze siedziec (przynajmniej ja tak mam...no bo raczej nie wypadł, bo wiedziałabym o tym), jak wieksze to pewnie wypada...
 
a co to takiego?

morgaine ale ja moge w srode dopiero wieczorem (o 17:15) wizyta u gina, a Ty po nocach nie chcesz :P

z Nikosiem o 18.20 bylam na porodówce i o 18.50 sie urodzil, wiec do 22 spokojnie moge rodzic;-) poczekam na Ciebie

edit: i tak się zakładam że pójdzie Ci szybciej niż mnie... czuję że jak Cię weźmie, to 2 godzinki i Martyncia z Tobą;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry