U
użytkownik 838
Gość
Wiesz wilmek, sama staram sie pocieszac, ze do tej polowy zobacze swoja Mala! Jutro mam wizyte i jak mi powiedza, ze mam nadal czekac kolejny tydzien to sie wezme i zalamie!
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
No właśnie wilmek są frustrujące te zmiany - jak zmienne nastroje pod wpływem hormonów. I już się nic nie chce.jakie jutro??? Ty juz nie wymyslaj data bedzie ta sama co Morgaine dzis do polnocy bedzie dzidzius
ale super z Nati doczekala sie bardzo sie ciesze :-)
acronka no ale wlasnie jak sobie ktos ponarzeka ze boli to lepiej sie robi...tylko te objawy przedporodowe cos sa i znikaja i to frustrujace jest![]()
dranissimo pomysl sobie ze inni maja gorzej Ty tak czy owak bedziesz z maluchem w domu przed swietami![]()
Ale ja sie boje, ze Mala bedzie przenoszona :-( Tutaj zadnych badan nie robia, nie sprawdzaja wydolnosci lozyska, przeplywow itp Tylko jakies macanki po brzuchu! No najzwyczajniej w swiecie sie martwie i doczekac piekielnie nie moge. To nasze pierwsze dziecie, a tu tyle czekania i stresu...
, może i mnie pociągna za sobą... Daje czas Groszkowi do weekendu, później pierniczę, nie rodzę!
Ale muszę jeszcze poczekać do jutra, bo jutro kumpela odbiera mi wynik wymazu i mi go przeskanuję, więc dopiero wtedy moge zacząć rodzić