mitaginka jeśli to łożysko, to absolutnie nie wolno zwlekać. nie powiem ci dlaczego bo bedziesz sie zaraz martwic. mysle ze gin gdyby byl 100% pewny ze to lozysko to zaraz by to kazal usunąć...
co do krocza, to ja bardzo cierpialam po pierwszym porodzie... ale prysznicowalam, bo nikt nie poweidzial mi ze nie wolno. ja po kazdym siusiu prysznic i potem tantum rosa plus rivanol 2xdziennie na gazę do zamrażarki i potem takie zimne na podpaske i przykladalam. niesamowita ulga takie zimne na obolale krocze, a rivanol leczniczo...
teraz psikam octaniseptem, ale tym razem nie psikam tantum rosa, tylko rozrabiam saszetke w pol litra wody w butelce, potem leje na reke i tam 'chlustam' no nie wiem jak to wytlumaczyc...
po pierwszym porodzie b.dlugo mnie bolalo i b.dlugo nie siedzialam na tylku wiec nie masz sie co za bardzo zamartwiac bo chyba tak po prostu jest, ze ma sie dosyc tego wszystkiego...do tego ból piersi mi doszedł i baby blues i połogu po pierwszym porodzie nei wspominam milo, a nawet wole nie myslec o tym...
generalnie i tak z drugim bylo najlepiej, lepiej niz teraz tez... ale co tam, leze caly dzien bez majtek, powietrze najwazniejsze...no i nie przesilać się!
martwi mnie jedynie to, że dok.zwleka z okresleniem co jest w srodku. jesli to lozysko, to dziecie jest przez to niespokojne, bo to przenika do pokarmu, nei jest on wtedy najlepszy. pisze to bo moja kolezanka po cc miala kawalek lozyska... dziecie caly czas plakalo i mialo kolki, niespokojny sen, ona sama czula sie fatalnie, pojechala na IP i okazalo sei ze lozysko...ale zajebiści lekarze nie chcieli jej go usunąć, bo był strajk i wykonywali tylko zabiegi/operacje w przypadkach zagrozenia zycia. polozna kazala jej po schodach pobiegac zeby dostala krwotoku bo krwotok to zagrozenie zycia. no i ona pojechala do domu, poszla pranie na strych powiesic no i zaraz na IP z powrotem. wyczyscili lozysko i ona, i dzidzia super od tego czasu...
tylko proszę Cię nie martw się na zapas....nie wiem czy dobrze zrobilam ze to napisalam

lekarz wie co robi i wie jak wyglada lozysko...wiec ja nie wiem co on widzial na tym usg...
eywa to mozna nie miec pokarmu?? matko nie straszcie mnie bo ja tak malo jem...nie jestem w ogóle głodna... a piję też średnio... JA CHCĘ KARMIC!