reklama

Kwiecień 2011

reklama
Dziewczyny te co miały cc, czy Was tez tak dziwnie boli brzuch na wysokości cięcia? Takie wewnętrzne szczypanie, pieczenie?

ja w zasadzie zadnych zgrubien nie mam, ale mam takie dziwne uczucie mrowienia powyzej blizny, no i do tej pory jeszcze w niektorych partiach nie mam czucia, tzn mam ale takie slabe, jakby bylo jeszcze znieczulone, czy cus...

ooooooooooooooooooooooooOooooooooOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO właśnie dzwonił że przyjedzie godzinkę później bo idą na piwo po szkoleniu............. powiedziałam ze jak wróci to ja wychodze! on na to że gdzie? ja na to że na KAWE! on cisza w słuchawce i z niedowierzaniem: jak to?! ja na to że takto :)
obsrałby się :) panicznie boi sie placzu córeczki.. echhhhhhhhhhhhhh

dobre :-D
U mojego godzina to nieskonczonosc. Nawet nie zadzwoni, zeby powiedziec, ze zostaje dluzej bo 'faceci nie dzwonia!' tja! :wściekła/y: wrrrrrrr

Margola mam identycznie. tylko cyckiem karmie nawet chcialam sciagnac i dac butelke skonczylo sie wielkim smiechem malej "mama no cos ty ja smoczka nie lubie"

ja kiedys mialam sciagniete 100ml mleczka, zostawilam na 'czarna godzine', mysle Mala zje sobie ze smakiem. Przyszlo co do czego to reakcja byla identyczna, jak u Twojej!! :szok: Wypychala butle jezorkiem, symulowala, ze wymiotuje, a na dodatek usmiechala sie! No co za....!! A z cyca poszlo, jak burza!

Czy jest jeszcze ktos kto spi z maluszkiem, czy juz wszystkie Wasze pociechy spia w lozeczkach??
 
dranissimo moja nigdy nie spała z nami, w ciągu dnia na nas, a w nocy udaje się na ogół w łóżeczku. Może z dwa razy nad ranem spała z nami, jak już bylo naprawdę ciężko...
 
dranissimo moja nigdy nie spała z nami, w ciągu dnia na nas, a w nocy udaje się na ogół w łóżeczku. Może z dwa razy nad ranem spała z nami, jak już bylo naprawdę ciężko...

OMG, a ja nadal Ja biore do naszego lozka... Moj M ma juz dosyc, bo sie nie wysypia, nie dosc, ze malo miejsca, to Mala wyje po nocach.... postanowil, ze od dzis Mala bedzie zaostawial w Jej lozeczku... bidulinka wyje, az mi serce sie kraja... a w nocy chyba nie zasne bez Niej... :-|
 
mitaginko ja myślę,że jeśli nawet mała wypluje butelke to pociągnie jeśli będzie głodna, a cycek się nie pojawi;-)ja jutro Natalie z babcią na mm zostawiam na pare godzin i jade na te zakupy, miałam opory, no ale nic jej nie bedzie;-)
 
mitaginko ja myślę,że jeśli nawet mała wypluje butelke to pociągnie jeśli będzie głodna, a cycek się nie pojawi;-)ja jutro Natalie z babcią na mm zostawiam na pare godzin i jade na te zakupy, miałam opory, no ale nic jej nie bedzie;-)

no niby tak
choć wtedy nie tyle wypluła butlę, co zaczeła się jeszcze bardziej drzeć
ale pewnie się przemogę, no chyba, że pojadą ze mną i będą krązyć w okolicy i jak będzie kryzys, to wpadną do fryzjera ;-)
 
Czy jest jeszcze ktos kto spi z maluszkiem, czy juz wszystkie Wasze pociechy spia w lozeczkach??

My nadal spimy z młodym, mamy łózko 180x200 i jakos nam to zupełnie nie przeszkadza, wręcz jest mi tak wygodniej niż wstawać przy każdym karmieniu, a w sobotę i niedzielę leżymy sobie dłużej w łóżku i bawimy się z młodym bo on ma wtedy super humorek :) na razie nie myślę o odkładaniu go do kołyski
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry