reklama

Kwiecień 2011

mitaginkamoja teściowa właśnie mi to powiedziała a jak zasłąbne?????a ma lekko ponad 50 lat i jest w bardzo dobrej formie no ale niestety ograniczenia pewne by miała i obowiązek a nie oszukujmy się poprostu jej sie nie chce:-)z jednej strony to dobrze bo ja sama sobie dziecko wychowam i nikt mi sie nie będzie wtrącał tak jak ze starszą ja tak a ona tak:crazy: ja oduczałam od pieluchy a ona zakłądała bo jej sie nie chciało pilnować i efekt był taki że dopiero jak była w ciąży isiedziąłm w domu nauczyłą się zyć bez pieluch.........a tak na marginesie ja bym chyba nie potrafiła bez tych moich dziołszek dnia przeżyć:)
 
reklama
hej hej!

eywa, no to sto lat!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! buziaki blizniakowe :D

nela - o, to masz urodziny tak jak moja siostra, 31.05 :-D ale fajnie :-) a gdzie teraz jestes, jakie to turystyczne miasteczko, bo ciekawa jestem?

morgaine
, masz racje, to najwazniejszy czas dla nas i naszych dzieci. kazda z was bede namawiala, zebyscie poszly na wychowawczy przynajmniej do czasu, jak dzidzia bedzie miala rok. to tylko pol roku bezplatnego urlopu, wrocicie do pracy (czego nota bene wam zazdroszcze), ale troszke pozniej.. a dla was i waszych dzieci to bezcenne... jesli tylko wydolicie finansowo, nawet zaciskajac troszke pasa.. to nigdy nie bedziecie zalowac :-) a jesli podejmiecie prace, to odwrotu juz nie bedzie.. a tyle do stracenia! pierwsze kroki na przyklad :-) wszystkie nowe osiagniecia... i ta bliskosc, ta milosc mamy, to jest nie do podrobienia przez ciocie czy babcie!..
przepraszam, ze tak smece, ale powiem to raz i nie bede wiecej powtarzac, obiecuje :-)

ja wczoraj cudownie dzionek spedzilam, jeszcze raz powiem - mam cudowna rodzine, synkow, meza, rodzicow, siostre.. i blagam - CHWILO, TRWAJ!.. niech sie NIC nie zmienia!..
 
Ostatnia edycja:
justi fryzurka fajna, ale czy będziesz miała czas ją układać? ;-)a jak nie ułożysz, to jak to będzie wyglądać? :rofl2:

Myślę, ze nie będzie problemu. W domu siedząc nie muszę układać a i teraz mam takie włosy, ze jak gdzieś wychodzę to za lakier muszę sięgnąc i ułożyć:) Poza tym nie mam męża w domu ( na parę miesięcy-zgrupowanie:/) ale mam nianie (gosposie) :P która dużo pomaga.

I dziś na 17.30 idę do mojej Miszczyni (fryzjerki) hehe więc już zdecydowałam, ewentualnie jeszcze będę tył wydłużać zobaczymy.
 
Myślę, ze nie będzie problemu. W domu siedząc nie muszę układać a i teraz mam takie włosy, ze jak gdzieś wychodzę to za lakier muszę sięgnąc i ułożyć:) Poza tym nie mam męża w domu ( na parę miesięcy-zgrupowanie:/) ale mam nianie (gosposie) :P która dużo pomaga.

I dziś na 17.30 idę do mojej Miszczyni (fryzjerki) hehe więc już zdecydowałam, ewentualnie jeszcze będę tył wydłużać zobaczymy.

ja chyba też dziś idę
planowalam grzywkę- prostą do brwi, ale na lato to chyba nie za dobry pomysł, więc się waham ;-)
 
ja chyba też dziś idę
planowalam grzywkę- prostą do brwi, ale na lato to chyba nie za dobry pomysł, więc się waham ;-)

Nom, ja teraz miałam grzywkę to ją albo na boku albo do góry zaczesywałam albo opaska na szczęście odrosła w miarę... jak gorąca to się i czoło poci i mokre spocone włosy się robią:/ więc przemyśl to.. lub zostaw ten plan na jesień. No chyba , ze bardzo chcesz :P - ja tam lubię takie proste grzywki :-)
 
Nom, ja teraz miałam grzywkę to ją albo na boku albo do góry zaczesywałam albo opaska na szczęście odrosła w miarę... jak gorąca to się i czoło poci i mokre spocone włosy się robią:/ więc przemyśl to.. lub zostaw ten plan na jesień. No chyba , ze bardzo chcesz :P - ja tam lubię takie proste grzywki :-)

no właśnie, teraz to zaczeszę się do góry i jest ok a spocona grzywka zamiast zdobić- szpeci :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry