Wybierzcie się do Lublina, please !!!
chetnie bo lublin piekny. ale daleko
Petinka ja tez bylam niania i tez mi sie wydaje ze mialam wiecej energii niz do swojej kruszyny,tamte dziecki kochalam na zaboj,ale bylo to tez mniej meczace bo wiedzialam ze o konkretnej godzinie zamkne drzwi a rodzice zostaja z ewentualnymi problemami.taka swiadomosc ze musisz byc dostepny dla swojego dziecka 24 godz na dobe czasem mnie meczy ( choc oczywiscie kocham ja nad zycie).dlatego teraz zostawilam mala z dziadkami a sama poszlam zlapac oddech na 4o minutowym spacerze ,w samotnosci

.jakie dziwne uczucie jak sie z wozkiem zawsze draluje

hehe
ta mnie tez czasem meczy

zwlaszcza ze ja nigdy nie jestem sama, albo z Niką, albo z chłopakami, albo z trójką
ode mnie jeszcze dalej.....
MORGAINE dla ciebie wszystko :-)
a ja siedze sobie sama.....MERCEDESSS ja z domu bez mikjazu sie nie ruszam

w sumie to sama nie wiem czy mam meza czy nie.... wiecznie go nie ma ... no dobra mam bo czasem sie bzykniemy, a gdzie cala reszta.....wrocil z pracy zjadl , wsiadl i pojechal....
trzymam za słowo;-)
morgaine weszłam na niania baby boom i dałam wyszukiwanie niani (kryteria: wiek 30-40 lat, nie paląca, bez zwierząt ;-)) i wyszło mi 6 kandydatek, z czego 4 odrzuciłam po zdjęciu

, jedną po nieskładnym opisie wlasnych umiejętności

i została jedna...chyba mam za duże wymagania
heh no jak każda matka .... ciężko wybrać kogoś kto będzie odpowiednią nianią. w zasadzie odpowiednia niania nie iestnieje, bo musiałaby być co najmniej równie dobra jak matka...a nikt nie jest taki jak my
Mitaginka ja obecnie robie testing studentce pedagogiki,odciazam tez mame przy okazji.Mala niby ok sie zajmuje ale jest uzalezniona od komorki a jak mala spi ( a ostatnio jak padalo to duzo sypiala w dzien -to ta czyta gazety,jakos mnie to wkurza).wedlug mnie jak sie jest w pracy to sie jest w pracy ,jeszcze wszyscy patrzymy jej na rece a ona zbyt wyluzowanie do tego podchodzi.
czy niania nie powinna wyjsc z propozycja ze jakies ciuszki dziecka ulozy czy cos szczegolnie jak dziecko spi i jak sie jest na probe.albo ukladamy cos razem i ona zaczyna nagle przegladac np.nasze zdjecia...czy ja tez mam za duze wymagania...bo dla mnie to jest dziwne albo czasy sie zmienily
generalnie jest zasada, że jeśli album lub zdjęcia są wystawione to można je obejrzec. moze chciala poznac blizej rodzine i dziecko... jednak z drugiej strony mogla sie powstrzymac skoro to byl pierwszy czy drugi dzien...z trzeciej strony

dobrze ze chyba przy was naturalnie sie zachowuje, wolałabyś żeby za Twoimi plecami w szafkach grzebała?? chyba różnie można rozumieć to zachowanie.... przeglądanie ciuszków dziecka niani może isę przydać, powinna wiedzieć gdzie co jest...z drugiej znowu strony to Ty powinnas jej to pokazac anie ze ona sama sie dot ego buierze... no to taki miż maż narobiłam
pamięta,pamięta

tylko słońce załatw
co do powrotu do pracy- też mówiłam że wrócę a teraz nie chcę!!! ale jak pójdę na wychowawczy to szef da mi bana:-) koleżanka pół roku temu poszła na wychowawczy bez problemu ale tydzień po jego rozpoczęciu- przygotował jej wypowiedzenie

polityka prorodzinna

szkoda mi roboty bo choć wk...ca to dobra a z drugiej strony jak ja mam małego zostawić?:-( oj trudny czas dla części mamusiek nastał....
edit: eywa ja czekam do kwietnia i też zaczynam starania

tfu tfu oby tylko się udało- bo o Antosia staraliśmy się ponad 2 lata:-(
gdzie pracujezs pandora jesli mozna spytac?
Któraś z was stosowała dla malucha jakieś krople do nosa i nie była to woda morska. Która i co to były za krople? U nas katar masakra i woda już nie pomaga...
nasivin - 3xdziennie po kropelce do kazdej dziurki.
stosowalam tez masc athecortin - do ucha tez moze byc stosowana - i katar przeszedl w 1 dzien, ale to jest na recepte.
Witam :-)
Mam pytanie, czy Wasze dzieciaki tez juz sie tak rwa do siadania?? Wiem wiem, Asia nati juz prawie sama siada ;-) , a reszta?
Moja non stop probuje siadac, w sensie, ze glowke pcha do gory i nozki tak samo. I strasznie sie przy tym wysila! Ostatnio nawet zauwazylam, ze przez sen to robi!! Nie wiem, czy to normalne?!
moja tez juz siedzi ze 3 tygodnie

takze to raczej normalne. jak to mówią: rozwoju dziecka nei zatrzymasz, więc nie stresowałabym się tym że niby nie wolno im siedzieć. jesli dziecko wystarczajaco silne to sei samo poderwie do siadu, jesli za slabe to nie siedzi. wydaje mi sei ze przestrzegają zeby na sile nie uczyc siadac tylko czekac az samo zacznie...a jak juz zacznie to co zrobisz?
