reklama

Kwiecień 2011

my dziś zaliczyłyśmy Kołobrzeg i na razie basta z wyjazdami, niech malutka ma stabilny tryb życia

liczyłam dziś pobudki w nocy..12, wczoraj zamiast zasnąć wieczorem to lezałam i ryczałam mężowi w ramie, eh fizycznie jakoś daje rade, psychicznie mnie wykańczają te pobudki, jak pomyślę,ze dzień się kończy i zaraz zacznie noc i znowu to samo...rano zawsze jeszcze mam nadzieję,że może się skończyło, a potem rozczarowanie..
 
reklama
my po całkiem udanym spacerku (za to teraz standardowo ryk)
nie udało nam się Tysi uśpić przed wyjściem, więc wyszliśmy z czuwającą. Siedziała w foteliku, troszkę pomarudziła, ale potem nawet...zasnęła :szok: pospała z pół godziny i jak się obudziła to też była calkiem znośna. Na sam koniec zaczęla już mocno płakać, więc M. ją niósł, ale dwugodzinny spacer muszę podsmować- UDANY

andarielTysia robi z 3-4 duuuuże kupy i kilka popierdków ;-)
dranissimoprzebierać to ja akurat też lubię :tak:
 
Wow gratuluje Tysiowego spacerku :) super :)

Andariel u nas 2-3 kupy to standard czasem więcej lub jakieś popierdki ale tyle jest zawsze :)

Nela strzelic w pysk taką de**lkę, co ją to ku**a obchodzi :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

Mnie tesciowa doprowadziła do szału, nosz ku... (inne słowo nie pasuje;-)) jak mozna codziennie dzwonić do M o 20 właśnie wtedy jask usypiamy młodego przecież wie doskonale, ze go usypiamy bo za kazdym razem o to pyta, do sasiadów ma pretensje, ze pies szczeka, że późno wracają do domu i ją budza a nam zawraca dupę zawsze jak usypiamy małego, szlag mnie trafił :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: ciemna masa jedna :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

Jankesowa współczuje, u mnie też ból dziąsełek, tyle, że chociaż czopek pomaga, próbowałaś dać? albo jakiś przeciwbólowy inny np w kroplach
 
baby to nie odbierajcie :) wyciszcie telefon i oddzwonicie wtedy, kiedy Wam będzie pasować. Ja od dawna mam w ciągu dnie zawsze wyciszony tel, żeby nie zbudzić małej, jak akurat mi przysnie na te 20 min ;) jak mam czas to wtedy oddzwaniam/odpisuje

hej, hej Dziewczyny, gdzie się wszystkie podziałyście?
 
Mitaginka – gratuluję udanego spacerku!!


Mila też mi się baaaardzo ślini – czasami zakładam śliniaka. Co do kupy to pojawia się u nas raz na 10 dni – ostatnie dwie kupy były co 2 dni więc jakaś zmiana.. małżonek ma na to swoją teorię – za dużo kawy. Wypijam 2 kawy rozpuszczalne po 1 płaskiej łyżeczce z mlekiem i czasami inkę waniliową do tego i wielki hałas o to w chacie.. już piję kawulca z bunkraka jak nie widzi ale potem w słoiku mi sprawdza.. masakra.. lekarz mi mówił że 2 jak wypiję to ok ale małżon wie swoje.. Wy pijecie kawę?? z małym miejlismy problemy z kupą do 3 roku życia – masakra.. wiązało to się głównie z jego jedzeniem albo raczej niejedzeniem co zostało do dziś..
a mała jak widzi Sebe to aż piszczy – jak usiądzie obok to wpatrzona w niego jak w zegarek. On nią podjarany jakieś 30 minut dziennie i tyle. Zyskuje bo w wózku mieści się cały arsenał na dwór – karabiny, miecze itp. itd

No i dziękuje za radę na oczko - dziś smarowałam 3 razy moim mlekiem i ropki nie ma!!


http://www.suwaczek.pl/][/url]


http://www.suwaczek.pl/][/url]
 
To kurcze, tylko moje tyle kup sadzi?? ;-) Ale w sumie wole, jak robi na biezaco... bo ja to bym sie stresowala, jakby mi robila co pare dni...
O, wlasnie zrobila :-D

edit: ja pije jedna, czasem dwie kawy dziennie, tez z mleczkiem, inke znaczy sie i nie sadze, zeby to mialo jakis wplyw na kupy ;-) Ale kto Cie tam wie? ;-)

mitagnka, gratuluje udanego spacerku! Moze wkrotce Malej sie spodoba to juz w ogole bedzie malina ;-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
elo, wieczorowo ;)
Baby - my jeszcze czopków ani innych odbólowych nie próbowaliśmy z młodą......ślini się jakby miała wściekliznę, chwila i śliniak mokry ale zębów nie widać :)

Eywa - współczuję, a jak młoda zasypia sama czy musisz ją nosić? ze smokiem czy bez?

Mitaginka - :) zuch z Tysi ;)

nasza też ma obijacze, ale się przesuwa i wali nóżkami :) i też do nich gada :) i dziś ładnie jak na nią zasnęła ;) i wytrzymała w nosidełku z 40 min :)

młody od wtorku kaszle jak gruźlik..........czyli miesiąc spokoju i znów jazda :( miał kleszcza, ale ładnie mężol wyciągnął ;)

i uwaga, uwaga....pierwszy dzień bez plamień ;) nio bo juz miałam dosyć, ciekawe czy to taka jednodniowa pauza czy jak....

zadzwoniła moja nania, że rezygnuje ;) znalazła pracę :) wesoło.... ale moja super niania (stara) już mi nowe załatwia :) jakoś wierzę że będzie dobrze :)
 
ja piję 4 kawy dziennie, ale zbozowe- Caro z Nestle
zwykłą kofeinową bardzo rzadko, coby Tysi nie pobudzać ;)

eywa a Ty nie miałaś spać? :eek:
dranissimo moja też robi dużo kup, te 4 duże to takie po pachy :-D a reszta to takie mniejsze, ale łącznie dziennie jest z 10
 
reklama
Baby - właśnie nie odbierajcie telefonu, oddzońcie przed 22gą i tak krótko jej powiedzcie że wszystko ok., a teraz już jesteście zmęczeni i idziecie spać, a wtedy nie odebraliście bo młoego usypialiście

Aneczka - kawa co najwyżej może pobudzać dziecko, a nie zastój kupowy robić :) ja piję 3 dziennie rozpuszczalki i kupiska idą codzień :) śpi w dzień aż miło, w nocy też :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry