Dopiero teraz można spokojnie nadrobić BB
Rany jak Wy dużo piszecie
My caly czas latamy i dopinamy na ost guzik chrzciny. Pisze my bo wiadomo ja z mamą i najważniejszym uczestnikiem, faceci niech się wypchają i kasę dawają hihi. Wszystko już chyba jest.
A teraz już główny
Eywa u nas spacerówka w natarciu i jest ok. ale cały czas na leżąco przodem do mamy, czasem tylko podniosę jeden poziom do góry, ale jeszcze nie jest to siedzenie, wygląda to tak jakby oparta była o dużą poduchę.
A gośćmi się nie przejmuj, mam to samo i szlag mnie trafia, nie piszę wiecej bo nigdy nie wiadomo kto nas czyta
Ducha bardzo, bardzo współczuje i pocieszam. Ja 25.10.2008 po 20 latach pożegnałam swojego pieseczka. Niestety musiałam go uśpić. Wiem to była najbardziej humanitarne z humanitarnych ale ja się z tym pogodzić nie umiem i bardzo za nim tęsknię. Mój ukochany foksterier.
Jestem z Tobą przytulam bardzo mocno.
Migatinka fotki zaliczone i gratki dla Tysi. Ach i spóźnione i najlepszego na 4 miesiące i dla pozostałych 4 miesieczniaków buziaki od nas z Wikunią.
Dranissimo ja głupia naciągnęłam się na to i wkupiłam takie cudo. Nie było drogie 39złale jak weszłam potem na ofertę hoteli to głowa mała. Ceny za jedzenie masakra. Naciągnęli mnie i tyle. Odżałował te 39pln i pojechałam na morze i zupełnie nie miało to nic wspólnego z owa ofertą. Jak chciałam np. w terminie 15 sierpnia to oczywiście w tym terminie nie mogli mi zagwarantować darmowych noclegów a za dziecko miałam płacić jak za dorosłego. Więc olał ich i te 39pln.
Co do fotelika to sama się zastanawiam, ale mam w komplecie z wózkiem wiec sprzedawać samego fotelika nie będę. A autkiem w ost czasie mało jeździmy i tak jak Petinka jak musze to wrocławskie mpk. Jakoś Wika się do tego przekonała i matka może trochę dalej od domu się zapuszczać.
A w ogóle to naszykowałam kolejna paczkę ciuszków do sprzedaży i wanienkę i podgrzewacz do butelek bo nie używam i w sob mam już klientkę. Tą sama co poprzednio. Babeczka bierze dosłownie wszystko i czai się na mój wózek a mnie on pasuje i nie nie, nie sprzedam jeszcze.
Zdrówka dla chorowitek i sio te choróbska
kochane mykam bo pewnie noc bedzie do d....
dziś zasnęłam na podłodze dosłownie na dywaniku a Wika na moim materacu, obudziłam sie po godzinie i w szoku byłam