reklama

Kwiecień 2011

reklama
Cieszył się :D Jedynie co to nie chciał nie puścić i chciał żebym poszła się z nim bawić :) Ma zupełnie nową świerzynką wychowawczynie, która go nie zna. Ciekawe jak sobie poradzi....:P I jak będzie z załatwianiem się na nocnik....

Teraz będę miał czas poczytać co skrobiecie :) Ale zaległości nie nadrobię.
 
No i chciałam jeszcze napisać, że byłam wczoraj wieczorem na zakupach. W H&M kupiłam sobie sukienkę i leginsy a Kacperkowi spodnie. W Tesco skorzystałam z ostatniego dnia promocji i kupiłam Kacperkowi 2 trzy-paki bluzek, dresy małemu sweterek. Do tego kilka słoiczków, mleko , pampersy i kilka innych rzezczy do domu i jak zobaczyłam kwotę na kasie to się przeżegnałam.... Zdążyłam wydać już całą pensje a jeszcze chrzciny przed nami...masakra jakaś....:no:
 
Dzień Dobry


a Hubert nie pójdzie dziś na rozpoczęcie ... kurde rehabilitacje mamy na 12,a rozpoczęcie on ma na 11:30,co za godzina ... a rehabilitacji nie będę przekładać bo za długo i tak czekałam,no nic,zadzwonię do jego wychowawczyni ( o ile nią i w tym roku będzie ) i powiem aby podała plan zajęć . ehh zawsze coś .


 
a dzisiaj mój siostrzeniec pierwszy raz w przedszkolu. ma 3 lata a poszedł do 4-ro latków no i dobrze podobno 3 latki strasznie wszystkie płakały a 4-ro nie. troche był speszony ale w sumie obyło się bez płaczu. hm ciekawe co będzie później
 
Witam się z rana :-)

U Nas nocki są oki, 2 pobudki od kilku tygodni, więc jest dobrze.
Kaszki je coraz więcej, zamierzam kupić jakąś inną z dodatkiem owocków.
Owocki i warzywka ładnie je.
Nie mogę go spuścić z oka, bo jak leży na plecach to myk i jest na brzuchu, także mam co robić :-D
Na rehabilitację idziemy po 20 wzreśnia dopiero, ale ćwiczę z nim w domu i ciągnie już główkę do siebie.

Dalej ma tą szyjke czerwoną od śliny. Smaruję mu bepantenem i linomagiem, średnio pomaga.
Normalnie jak by mu się odparzała taka czerwona :-(Ktoś ma jakiś sposób?

Idę piec ciasto, kumpelki do mnie dzisiaj wpadają :-)
 
a miałaś kiedyś wątpliwości, że dalmatyńczyk czegoś nie zje???? :-D:-D
a jak piesek sobie bez suczki radzi????
dzisiaj 1-szy dzień szkoły starsza od przed wczoraj płacze że nie chce do szkoły. co za dziecko

a widzisz... teraz jak nie ma konkurencji do jedzenia, to bywa, że nie wszystko zje... i fakt, dziwne to zjawisko :). A jak sobie radzi?! Jak to sie mówi... czas leczy rany. Na początku był maksymalnie przybity, smutny, w ich kojku zawsze zostawiał dla niej miejsce, a sam wciskał sie w kąt, cały czas jej szukał, leżał czasem w tym miejscu gdzie zmarła, a teraz miejsca już nie zostawia, ale jak zostaje sam w domu to cały czas wyje biedaczysko :(.

Nasza noc ok, o siódmej dłuższa pobudka z masowaniem bolącego brzuszka (wredna kupa nie chciała wyjść), a później jeszcze drzemka prawie do 9:00. Teraz też dzremie, ale to tylko chwilka bo juz się budzi. Strasznie zimno w domu, aż się nic robic nie chce. Niby w weekend ma byc znowu troche ladniej. Zobaczymy...

Miłego dzionka :)
 
Dalej ma tą szyjke czerwoną od śliny. Smaruję mu bepantenem i linomagiem, średnio pomaga.
Normalnie jak by mu się odparzała taka czerwona :-(Ktoś ma jakiś sposób?

a sprobuj moze to przemyc woda przegotowna, dokladnie wysuszyc i posypac pudrem, on ma wlasciwosci kojace... Tak zeby na sucho bylo, bo beanten i linomag to tez nam nie pomagaly, tylko jeszcze gorzej robily... Po prostu jakos wysusz to. Juz pisalam, nam pomogl sudokrem i ten puder, na zmiane robilam. No i dawaj dzieciaka na brzuszek niech sie troche to wietrzy :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry