reklama

Kwiecień 2011

reklama
Ello lasencje!!!

U mnie nieco a może raczej bardzo zaburzony spokój...Przyjaciółka robiła cytologię,ot,tak na wiz.kontrolnej u gina...I wiecie co???Wyszły jej komórki nowotworowe.Nic,szybko wycinek i do badania i dziś o 9 miała wynik... Nowotwór macicy,stopnia 2:-(
Laska ma 29 lat,2 dzieci (pamiętacie która,pisałam Wam jak jej jedno z bliźniąt zmarło).Szok.:szok:

mitaginko-piszesz,że Tysia tylko przy cycu zaśnie.Mnie też się to zdarza,a raczej Karolkowi;-) ale mogę go spokojnie zostawiać z babcią.Skubaniec jak tylko wyczuje,że mnie nie ma to............natychmiast zasypia przy babci i śpi po 2 godz.
A u mnie to czasem trwa i trwa i śpi po 45 min:-D

Zostaw Tysię z teściową,wyjdź i rób to konsekwentnie.Zobaczysz,że Tysia już coraz starsza i więcej kuma.Powodzenia!!!

nati-niezła Twoja córcia;-) A jak choróbska u Was,mija coś???

aenye-zazdroszczę tej plaży...oj Gdynia,mam miłe wspomnienia;-)

Uciekam,bo mam jeszcze trochę roboty bo potem po Marysię do p/kola i na 14 na rehab.
 
cześć mamusie

widzę że same choroby na tapecie... u nas niestety też. Klaudia w niedziele skończyła antybiotyk a dzis w nocy powtórka z rozrywki.. Noc przepłakała, gluty w gardle- nie w nosie.. ja już nie wiem co mam z nią robić.. ponad 3 tyg chora! na 12 mamy lekarza, ciekawa jestem co mi powie- chyba nie da następnego antybiotyku...... jestem zmęczona i załamana..

Wstała, muszę lecieć
 
Nati – moja gwiazda robi to samo!! Jak się budzi to sapie – moje ucho to wychwytuje – a potem w pozycji na brzuchu nawołuje. Wiem wtedy że jest na brzuchu i trzeba zaraz do niej iść. A jak wchodzę do sypialni to ona przekrzywioną głowę ma i wpatruje się czy i kiedy ktoś przyjdzie. Słodkie to takie..


mercedesss – ja po czopku różnicy nie widziałam.. o przepraszam – wyszła kupa. Lekarz mówił że lepiej dać syrop niż virbucol czy jak mu tam bo to lek homeopatyczny delikatny


aenye – zazdroszczę kawki i plaży..


herbatita – współczuję... większość z nas to przeżyje napiszę na pocieszenie... a jak rozłąka z małą?? tęsknisz mega czy ciut odpoczywasz?? ja czasami jak sama wyjdę to relax mam


mamusiaDorusia – z koleżanką szok!! Ja cytologię 2 razy w roku robię.. biedna laska..




zapomniałam napisać że wczoraj nieco słoikowałam! Miałam niepędzoną marchew i zrobiłam trochę marchewki z ziemniakami i trochę marchwki z ziemniakami i brokułą. To co się nie zmieściło do słoików podałam Milce a ona jak mi pluła tym!! No woli słoikowe żarcie jak nic! A pytanko mam do mam słoikujących – czy dajecie jakiś tłuszcz?? ja dawałam ostatnio oliwę ale mała pluła i mi nawet nie smakowało.. tak myślę że może masła trochę dać?? no i są słoiczki tylko z mięsem to stwierdziłam że nie będę szukać „zdrowej” kury tylko taki słoiczek do moich zapodam o ile gwiazda będzie chciała to jeść..


nocka u mnie standardowa czyli wstawanie max co godzinę. I terrorystka ewidentnie żąda spania w naszym łóżku. Jak była mała to konsekwentnie ją odkładałam a teraz wymiękam.. do pracy wrócę jako zombi jak nic.. dzisiaj wstała koło 7 i teraz poległa więc ogarniam chatę. Małżon dziś pojechał zawieźć Sebę do przedszkola (wczoraj jak go odwoziłam to już dzwonił gdzie jestem bo mała ryczy) i do fryzjera. Luzik w chacie póki co – na 13 szczepienie i już mi jej żal..
 
a ja mam balagan straszny, nic mi sie nie chce... bosz... a za godzine, poltorej powinnam wyjsc.. kalosze sprzedalam i od poniedzialku D mial je zabrac do wyslania - myslalam, ze juz wyslane - i znalazlam je dzis w garderobie; z tego tytulu bede sie musiala tluc w deszczu z trojka dzieci do D pracy :P

docztalam was ale nawet sil nie mam odpisywac.. moze tylko to, ze czasem okropnie wyklinam na dzieci tez - w nocy tez, ale np jak nie chce leku polknac teraz Felek, wypluwa, dlawi sie, ulewa - no szalu dostaje...
 
cucu- chyba Ty sie pytałaś o śpiworki na noc czy wygodne a więc dawno nie używałam bo za mały był a większego nie miałam. mama mi wczoraj przywiozła ( kupiła na straganie u nas na wsi hahaha) taki 6-18 msc więc wielki i bez problemu przewraca się w nim na brzuszek i nawet próbuje raczkować. w nocy jak wstawałam do niej to sobie leżała na brzuszku i czekała aż przyjdę.
Ja pytałam o śpiworki, bo się ciągle zastanawiam czy kupić czy nie. Ale chyba się jednak skuszę.

mamusiaDorusia, ale szok. Współczuję koleżance. Kurcze, człowiek sobie chodzi zdrowy a tu nagle się okazuje, że nowotwór. Moja ciocia tak miała. Dostała nagle bóli w dole brzucha, myślała, że wyrostek i się okazało, że rak jajnika zaawansowany z przerzutami. Wszystko poszło do wycięcia. Załamana była. I cała rodzina. Dwie córeczki małe ma. Póki co nic nie mówi czy dalej się pojawiają przerzuty. Już się w miarę pozbierała. Dużo jej wiara pomaga. A u Twojej koleżanki pewnie się da wyleczyć, usunąć.

aenye, zazdroszczę Starbucksa :) Ja też mam nadżerkę do wyleczenia i też niedługo się do gina wybieram. Po poście MamusiDorusi to aż się boję cytologię robić.

margola, zdrówka dla Klaudii :*

Dziewczyny, jak któraś chce jeszcze książkę o zabawach to dawać maile na priv.

U nas szpital ciąg dalszy. Nocka za to lepsza. Dobrze, że M miał pracę później to mi pozwolił pospać do 8 a sam od 7 się bawił z Małą.
Zaraz kawkę sobie drugą już dzisiaj wypiję chyba. Aenye mi smaka narobiła tym Starbucksem ;)
 
witam :-)
u nas dzis wyjatkowo dobra nocka i to po szczepionce :szok: pobudka o 2ej i 5:40- smok i pobudka o 7:30 :-) chyba powinnam isc cos zrobic ale nie chce mi sie..szukam spiworkow na ebayu za 1,5 godz po starszaka do p-kola to nie oplaca sie nic zaczynac nie? :-p
aneczka ja tak robilam z mieskiem ze starszakiem :-) gotowalam swoje warzywka i np dodawalam krolika ze sloika :-)
mamusiadorusia z kolezanka szok :-( a kiedy robila ostatnio cytologie? ciekawa jestem jak szybko te komorki sie rozwijaja
nati moj tez na poczatku nie placze tylko gada a jak za dlugo nikogo nie ma wtedy placz :-)
aenye a kiedy bedziesz wiedziala czy dzieci moga wrocic do p-kola?
cucumber wyslalam meila na priv :-)
 
Ostatnia edycja:
wilmek, o ile bedzie jalowe to Fiola bede wiedziala w piatek, w Maksa w sobote (o ile ksieciunio z laski zrobi kupe dzis, bo "nie chce mu sie" od wczoraj :angry:) no a jak beda posiewy dodatnie to po leczeniu... az rzygac mi sie chce na mysl o dyrektorce cholernej i probie rozmowy z nia, zeby mogli chodzic. babka w przychodni powiedziala, ze mam go zaprowadzic, jak bedzie robil normalna kupe, czyli ze nie bedzie mial rozwolnienia.. czyli moglby juz od kilku dni isc. a tak to nie wiem :-(

nie, no nie chce mi sie myslec o tym. wczoraj bylo fajnie, jak jest pogoda mozna wyjsc wszedzie, a tak, w taka lipna pogode jak dzis, co czarne chmury i pada co chwile, to mam ochote sie pochlastac :-(
 
wilmek czy ty dajesz swojego starszego do przedszkola na 3h every day? czy na 2 cale (9am-3pm) i jedna polowka (9-12) ? bo ja sie cholibka caly czas zastanawiam jak go dac... bo jak na caly dzien go dam to chca 7funtow na lunch! :szok: za 7 funtow to ja obiad ugotuje dla calej rodziny a nie zeby kanapka i szklanka mleka (btw on nie pije mleka) tyle kosztowaly... napisz cos wiecej jak wiesz bo my od stycznia ale pod koniec przyszlego mc mam dzwonic w jakie dni bedzie chodzil.
 
reklama
Witam deszczowo!
Pogoda taka, ze tylko sie pochlastac - tak jak napisala aeyne. Masaktra!
Maluda drzemie, wiec chwila relaksu i kawe mozna dokonczyc ;-)

Dzisiaj tylko 8 pobudek, czyli o polowe mniej niz wczoraj, wiec noc uwazam za udana :-D Chwilami nawet sie wysypialam, jak spala ciagiem te poltorej godziny :-D


mamusiadorusia wspolczuje wyniku kolezance :-( No i tym samym przypomnialam sobie, ze ja tez robilam cytologie ale jeszcze wyniku nie odebralam! Musze zadzwonic zapytac... Jakos sobie nie wyobrazam usylszec takiego wyniku :szok: Po jakiego czorta takie rzeczy sie ludziom przytrafiaja?? Nie fajniej by bylo jakbysmy sobie zyli iles tam czasu i tak na spokojnie umierali, jakby przyszedl ten czas? :-)

A wiecie, ze ten tydzien to miedzynarodowy tydzien karmienia piersia :-) Ja nie wiedzialam :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry