reklama

Kwiecień 2011

reklama
...wystawa na pewno będzie, tylko termin jeszcze ruchomy, ciąża jest nieprzewidywalna...

i przez mdłości nie da się malować, farby śmierdzą mi tłustym śledziem bleee

na pewno powiadomię o terminie, gdy tylko objawy lekko ustąpią, mam nadzieję, że już wkrótce
 
tlustm sledziem dobre.
A bo nie przyzwyczajona do zapachu ryb, zapraszam na spacer do Gdyni:-D:-D.
a tak powaznie to czekamy na zdjecia z wystawy, bo do Krakowa to straaaaaaaaaaasznie daleko:-(
 
to mam podobnie. Ja nienawidze z kolei ryb. A kilka tyg temu tak mi sie zachcialo smazonej rybki ze smarzalni ryb, ze maz z tesciowa jechali nad morze kupic tak owa rybke. byla pyszna.
 
Ja właśnie postanowiłam wzbogacić swoją dietę o placki ziemniaczane ze śmietaną i cukrem. :] Na deser zeżarłam babkę piaskową, a profilaktycznie popiłam wszystko miętą... Jak mnie przerzyga, to trudno. ;) Było pycha! ;)

Byłam dziś na zakupach i na spacerze, w sumie 1,5 h... Głowa mnie potem - paradoksalnie - bolała bardziej niż przed wyjściem.

Jutro rano mam wizytę, proszę o kciuki.
 
krakowianko powodzenia jutro, trzymam kciuki :)!

mnie naszła dzisiaj ochota na zupę kalafiorową, bo caly dzień mi tak kwaśno i mam nadzieje, że pyszna zupka trochę zneutralizuje kwas w żołądku ;) właśnie mąż gotuje, a ja troszkę pomagam ;)
 
reklama
Dzięki Dziewczyny. :)

Nati - z jabłkiem i cynamonem? Wow, przebiłaś mnie. :D Ale mówisz o takich, co w składzie mają cebulę? :D

Tak, przy okazji zakupów spożywczych, dla podratowania humoru i odgonienia czarnych myśli, kupiłam dziś 2 drobiazgi, eh. ;)

DSCN3246 - Kopia.jpg
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry