wilmek
Czerwcowa mama 2008
zgadzam sie z Toba..po za tym jesli ponad polroczne dziecko ma kilka pobudek w nocy na butle to tez chyba nie jest dla niego dobre..kiedy ten brzuszek ma odpoczac...asia, twarda jestes :-) ja jak baby, raczej nie dalabym rady, tzn na pewno nie umialabym zostawic wrzeszczacego (moj wlasnie wpada w histerie) i wyjsc, z tym przychodzeniem i uspokajaniem co 1min, 3,5,7 tez bylo mi ciezko z chlopakami, ale zawzielam sie i poszlo jakos. widzialam potem efekty - zasypianie po 5min w lozeczku i zero pobudek przez cala noc. kiedys sie za Felka tez wezme
ale tu was duzo![]()
straszny ruch tu dzis



sumienia nie mam wychodzic... maly zasypia sam na naszym lozku kreci sie kreci spiewa i za chwile spi z 10min to moze trwa zalezy jak bardzo zmeczony . Wczoraj zasnal o 19.30 to dzis bach o 6 pobudka zawsze kolo 20.30 chodzil spac to kolo 7-8 wstal...
