reklama

Kwiecień 2011

duszko, ciesze sie, ze sie starasz smiac chociaz :-) super bedzie, ja co prawda sobie tego nie wyobrazam w swoim kontekscie (trojka dzieci i caly dom na mojej glowie, przywiezc do pkola, odwiezc, obiad), ale w sumie to nawet nieglupi uklad :-) wlasna kaska i troche swietego spokoju... super musi byc :-) a w domu przeciez jestes juz ok 15, nie? to caly dzien macie dla siebie :-) nie jest najgorzej.. ale wierze, ze poki co ci ciezko.. i dlatego buzia :-) ogromna!

ja nie wiem, co z soba zrobic.. cos zrobie, tylko co ;-) tzn nie wiem, czy w domu siedziec, czy smignac gdzies.. ale gdzie? hmmm...

ano staram się podążać za radą pewnej Pani, która mi wczoraj napisała, że mój synuś potrzebuje szczęśliwej mamy :tak::-D. A w domu będę ok. 15:00 to fakt, ale o 19:00 już kąpiel, a pół godz. później, no max 20:00 Bączek śpi :(, więc czasu mało zostaje... No nic, co nas nie zabije to nas wzmocni. Oby do wiosny :-).
 
reklama
jacie, padłam normalnie!!! aenye - te bimbające motylki na pałąku i zasypiający Feluś:-D:-D:-D rewelacja:-D
moja Ninka zasnęła kiedyś na huśtawce, ale żeby w takim skoczku... no nie mogę:-D
 
jezu ile mnie na bb nie bylo... ostatnie dni przez to sprzatanie to tylko na fejsa szybko i to wszystko...

morgaine jak ja cie rozumiem...


jezu jak ja zazdroszcze znajomym, co chwile na wakacje do PL jada i wogole, a ja tu gnije i nawet do ojczyzny nie moge pojechac... Aenye ja nie wiem czy ty wtedy z tym domkiem we wakacje mowilas serio, ale ja ostatniop tym zyje:tak: i jezeli nie wypchna mnie do pracy to jaknajbardziej bym byla szczesliwa moc przyjechac do was z dzieciakami :-) co do kwesti finansowej bysmy sie dogadali ;-) tylko naprawde sobie przemysl czy wytrzymasz z moimi chlopakami i mna w wersji XL :-D
 
czy mogę pić nerwosol??? no nie wyrabiam, krzycze na wszystkich w szczególności na męża. powiedziałam mu przed pracą że ma się wyprowadzić bo i tak mi nie jest do niczego potrzebny
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry