hej babeczki
my po imprezce

Filip objuczony prezentami - w tym roku impreze sponsorowala literka L jak Lego

Filip dostal az trzy zestawy (male, nie zeby te wielkie :-) ), z czego ja zaprojektowalam 1

hehe, ale cieszymy sie, bo wszystkie rozne, choc z serii ninjago, a mlody nigdy wczesniej Lego nie mial. widac taki wiek, ze wszystkim sie z klockami kojarzy

no i ciuszki fajne, moja tesciowka spisala sie na medal

i mlody mnie zagial, bo dostal bluzke, i mowi 'o, flaga angielska'

no skad on to wie

(tzn ma angielski i pewnie stad, ale beka)
ale niemalze sie upilam wczoraj, tzn caly dzien nie mialam czasu, zeby normalnie zjesc i w efekcie prawie na pustym zoladku zjadlam kawal tortu i wypilam pol lampki wina.. koszmarnie mnie zmulilo,doslownie, bylo mi niedobrze, mialam ochote sie polozyc

a tu pelna chata. na szczescie wypilam gorzka herbate i przeszlo po jakiejs chwili

ale az sie boje alkohol ruszyc teraz! ile ja juz nie pilam! (poza ta poloweczka reddsika co jakis czas

)
no i prawie nie karmie juz.. w dzien moze raz dam malemu pocysiac, ale nic nie leci prawie.. moze tyle, zeby sie napil.. i w nocy dzis dalam butle (o 1 i o 4) i mlody do 6 spal spokojnie.. powinnam i o tej 6 dac.. ale k.. jak mi sie nie chce w nocy mleka robic, jeny

wiec staralam sie dac mu cycka i oszukiwalam, ale o 7 dalam za wygrana - nie mogl zasnac spokojnie. wstal i koniec spania bylo. a ja poszlam o 1 spac, wiec troszku niewyspana

no ale mam nauczke, dzis sprobuje mu dac butle tez nad ranem, zobaczymy, co z tym spaniem.
ale szkoda mi ciut tego cycolenia.. malenki skrzacik, taka glowenka tycia, sapiacy z zadowolenia.. ach
asiunia, aneczka, sliczne dziewczynki w kolczykach

slodkie panny. ja mialam przekluwane co prawda w drugiej klasie

haha.ale tez nie myslalam, ze to takie tanie, myslalam, ze co najmniej 100-150zl

w jakim ja swiecie zyje. az szkoda, ze nie mam co komu przekluc

(zberezne mysli schowac)
eywa, u mnie tez dodupnie ciasta wychodza, umiem raptem murzyna i biszkopcik zwykly. z owocami nie wyszlo mi nigdy, zadne.
a ja sie zawsze ciesze, jak mam gosci, bo potem mieszkanie posprzatane zostaje chociaz

hahahaha. bo mam zwykle przed nalotem power do sprzatania i sobie ladnie wszystko wyczyszcze

tak na codzien dokladnie nigdy nie sprzatam
dobra, koncze, bo sie zawijam niedlugo (na urodziny szwagierki tym razem, heheheh

)