Ale laski miałam sen!! Aż Wam opiszę!!!!
Było lato – no może wiosna – i zrobiłyśmy zlot kwietniówek i odbył się on u mnie na wsi. Relane wszystko jak senzura!! Były na nim:
mitaginka,
eywa,
boliwia,
draniu, justi i kilka innych lasek których ksywek nie pamiętam i UWAGA wypasionym katamaranem przypłynęły
nati i
aenye!!! No zwała! Byłyśmy u mnie na Wyspie Młyśnkiej i tam płynie rzeka i tą rzeką przypłynęły laski!! Aenye i reszta dwu lub wielodzietnych była dodatkowo ze starszakami. Dla nas była wygrodzona strefa! Były stoliki z żarciem, wszystkie ubrane w sukienki letnie siedziałyśmy i plotkowałyśmy a dzieciaki w mega piaskownicy się bawiły mega grzecznie!! I nagle przeskoczył mi sen na wieczór gdzie leżałam w łóżku i wspominałam jak było cudni i wtedy zadzwoniła mitaginka która nocowała w przyszpitalnym hotelu i mówiła że warunki okropne bo chodzą karaluchy

i w nocy po nią jechałam! Miała wózek i łóżeczko turystyczne które rozstawiłam u mnie w dużym pokoju i ona tam z Tysią spała! I nawet w nocy słyszałam jak z Tysią walczy i kąpie ją w nocy bo to ją uspokaja!! a na koniec zlotu Aenye wsiadał na swą łódź i popłyneła do kina (też obok rzeki) odebrać chłopaków bo oglądali jakiś film. Przypłynęła po nati i wszystkie z brzegu im kiwałyśmy.. Obrazem jak z filmu
Taką to wyobraźnię mam jak można się w sobotę wyspać. A sen mega realistyczny!!
eywa – witaj w klubie. My też imieni dzieciom nie obchodzimy.. życzenia można złożyć ale młody ukulał nas na małe „cuś” i zaraz z nim do tesco podjadę żeby coś sobie wybrał – ma granicę kasową i niech wybiera. bardzo się ostatnio zmienił i mega kochany chłop z niego :-) Jak jedziemy razem do sklepu to wchodzimy razem, on biegnie na zabawki a jak skończę zakupy (jestem mega szybka) to po niego wracam. I wilk syty i owca cała. Rzecz jasna nic nie dostaje – no może coś symbolicznego za 5-7 zł i do domu. I jak ktoś by go zaczepił to wie że ma wrzesczeć na cały sklep. I czasami słyszę "maaaaaamoooo - chodź ci coś pokażę" A kupię coś małej jak jeszcze wyprz będzie. No i wyobraziłam sobie Sebę w bodziaku!!! i też moja bratanica a Krzyśka chrześniaczka teraz ma komunię i zażyczyła sobie telefon dotykowy albo laptopa albo i-pada.. zweryfikuję jej życzenia.. moja kuzynka jest chrzestną i pewnie się zrzucimy i coś kupimy w rozsądnej cenie..
boliwia – czekamy na prezentację!! pochwal się chociaż kawałkiem.. może inspirację złapię
draniu – ja liczę pierwsze imieniny po urodzinach – Mila ma w maju a Seba miał w Sylwa ale taka data i obchodzimy 20 stycznia – też dziwnie bo przed dniem babci i dziadka ale innej daty nie ma.. i Seba tran wypija i się oblizuje a mnie sam zapach odrzuca
jola – pięknie mała chodzi!!! Cudo!!
mitaginka – miłego weekendu u rodziców!!
cucu – ale masz zdolne dziecko!! że samo schodzi z łóżka... fiu fiu
nati – no jestem w szoku.. Już myślałam że atmosfera oczyszczona a tu bum!! Może dlatego że lalkowe rzeczy już przygotowane a tu newsy z maila!! no współczuję kochana.. a co na to małżon?? nie może się zapytać o co teraz chodzi?? z tekstem wyskoczyła jak do obcej osoby..
Wieczorem na youtube oglądaliśmy kawały studenciaków i inne śmieszne filmy i uśmiałam się jak dziecko.. A noc ok – mała 2 razy się budziła, bawiła itp. it ale dała do 7 poleżeć. Kochane dziecko. Teraz już dym powoli kręci - znak że śpiąca. Ja lecę zaraz do tesco na łowy, potem na spacer z Milą i się melduję!!