Witam,
Aenye, nie wiem czy dobre zrobiłaś. Ja miałam na myśli inne. Chodziło mi o to, żebyś pobrała krew tylko na poziom Ige całkowitego, tak jak kiedyś Ci pisałam. To sprawdza ogólnie czy dziecko jest alergikiem, a później sama musisz metodą prób i błędów spr.na co dziecko jest uczulone. Ja do tego doszłam, mimo, że Oliwka uczulona jest na dziesiątki produktów. To kosztuje ok. 30 zł- dokładnie już nie pamiętam. Nie chcę Cię teraz wkurzać, po tym, jak wydałaś kasę, bo zdania lekarzy są różne, ale podobno te testy, które Ty zrobiłaś nie są za bardzo wiarygodne u takich małych dzieci... Sens ich robienia jest dopiero po 2 roku życia. Wtedy mogą coś pokazać. Ale nie wiem. Nie chcę się wymądrzać, bo lekarzem nie jestem. Mówię tylko z doświadczenia, bo jeszcze 9 mies. temu nie miałam o tym zielonego pojęcia. NAjlepiej będzie, jeśli zapytasz swojego lekarza o wiarygodność tych testów, które zrobiłaś (pewnie każdy ma inne zdanie), w każdym razie mi chodziło o IgE całkowite.
Bachucha, moja robi podobnie- kable i wstawanie :-)
Dziękuję Wam dziewczyny za miłe słowa. Od razu lepiej się poczułam, chociaż i tak mi głupio w stosunku do Oliwci. ALe dzisiaj obudziłam się już w lepszym nastroju,mimo, że noc nieprzespana ;-)
Eywa, Aenye mimto wszystko ja jej nie odstawię jeszcze. Nawet kosztem nieprzespanych nocy. Wiem, że wtedy azs jej się pogłębi, na 100%. Wiecie jak to okropnie wygląda. Ona jest śliczna, a te krosty ją tak szpecą... Ale już nawet nie o to chodzi. JAk ją za wcześnie odstawię, to być może nigdy nie wyleczy się z alergii :-(A tak przynajmniej będę wiedziała,że zrobiłam wszystko. Tylko zastanawiam się czy jest jakiś sposób, żeby mimo cyca spała. Ona nie budzi się z głodu. Raz tylko w nocy je,a tak to pomemla cyca kilka razy i zasypia.